Wszystkie wpisy, których autorem jest admin

Kolejny dobry mecz w lidze mazowieckiej uwieńczony zwycięstwem  rozegrała drużyna S.T.F. Champion rocznika 2005. Przeciwnikiem naszego zespołu był Semp Ursynów. Już początek meczu pokazał ,że to my będziemy atakowali w tym meczu. W 6 minucie meczu Dominik Dziubecki  zagrał piłkę na drugą stronę do Antka Ślazewicza ,który płaskim podaniem uruchomił Janka Żelicha. Pomocnik  S.T.F. Champion skrzętnie wykorzystał zagranie kolegi i silnym strzałem pod poprzeczkę dał nam prowadzenie. Na drugą bramkę w tym spotkaniu nie musieliśmy długo czekać. Po wymianie kilku podań piłka trafiła do Antka Ślazewicza ,który technicznym strzałem pokonał bramkarza gospodarzy(asysta Ignacego Jagodzika). Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie. To my częściej byliśmy przy piłce i kreowaliśmy grę. Po kolejnej ładnej akcji i prostopadłym podaniu Patryka Zubka ,Antek Ślazewicz strzela swoja drugą bramkę w tym meczu. Chłopcy nie  osiedli na laurach tylko konsekwentnie dążyli do strzelenia następnych bramek. Najpierw dobrze dysponowany w tym meczu  Janek Żelich ,popisał się indywidualną akcją i ładnym zagraniem do Ignacego Jagodzika, który z bliskiej odległości podwyższa wynik meczu na 4:0.Póżniej technicznym strzałem Marcel Domaradzki daje swojej drużynie następnego gola. Bramka ta ożywiła trochę grę Marcela ,który silnym uderzeniem z dystansu  podwyższa wynik na 6:0.Ostatnia kwarta to  minut y, których  nie  chcielibyśmy pamiętać. Do głosu doszła drużyna Sempa, która wbiła  naszemu zespołowi  gola, stwarzając  kilka groźnych sytuacji. Z naszej strony to chaotyczne ,indywidualne akcje ,które nie przynosiły pożytku , oraz okazji do dalszych bramek. Końcowy wynik meczu to  6:1 dla S.T.F. Champion i samodzielna pozycja lidera w tabeli.

 

Strzelcy bramek:

Antek Ślazewicz 2, Marcel Domaradzki 2, Ignacy Jagodzik, Janek Żelich

 

Skład drużyny:

Aleks Sawicki, Bartlomiej Sundrani, Maks Wozniak, Kajetan Gryn ,Antek Ślazewicz, Janek Żelich ,Patryk Zubek, Ignacy  Jagodzik ,Marcel Domaradzki


Komentarze

Komentarze

W sobotni ranek kolejny mecz w ursynowskiej Lidze pokoju rozegrał rocznik 2006. Przeciwnikiem i gospodarzem meczu była drużyna Orlika Ursynów. Mecz od początku był bardzo wyrównany. Mokra murawa bardzo przeszkadzała w grze obu drużynom w rozgrywaniu akcji. Jako pierwsi bramkę zdobyli goście. Na odpowiedź nie trzeba było czekać zbyt długo, bo chwilę później bardzo ładnym uderzeniem pod poprzeczkę stan meczu wyrównał Szymon Zalewski. Druga część gry to również wyrównane spotkanie lecz w tej  części gry branki strzelali juz tylko zawodnicy Orlika. Drużynie Championa zabrakło w kilku akcjach dokładności i tego ostatniego podania, które można było zamienić na bramki.

 

Bramki: Szymon Zalewski

 

Drużyna STF Champion: Mikołaj Michalski, Jakub Studziżba, Igor Mirowski, Michał Wojda, Szymon Zalewski, Piotr Plewa, Mateusz Lipka, Wirgiliusz Szablicki, Antoni Ratajczyk, Jeremi Sobczyk, Jakub Sobczyk


Komentarze

Komentarze

Po zwycięskim sparingu z KS Ursynów, kolejnym przeciwnikiem, tym razem w Lidze pokoju była drużyna Orlika Ursynów. Mecz rozpoczął się od straconej bramki po strzale z dystansu. I to zapowiadało ciężką przeprawę dla rocznika 2003-04. Chociaż do drużyna STF Champion była częściej przy piłce i prowadziła grę to bramki strzelali przeciwnicy. Powiedzenie wszyscy grają a na końcu i tak wygrywają Niemcy można śmiało uznać za opis tego meczu. Przeciwnicy mieli tylko jeden sposób na  zdobywanie bramek. Strzały z dystansu i po rzutach różnych. Jak się później okazało bardzo skuteczny, bo praktycznie każdy strzał wpadał do siatki. Taki obraz meczu był widoczny juz do końca spotkania. Drużyna Championa odpowiedziała dwa razy a honorowe trafienia zaliczyli Marcel Bykowski i Antoni Piórko. Pomimo niekorzystnego wyniku (17-2), chłopców trzeba pochwalić za grę do końca, bo na tak wysoką porażkę nie zasłużyli. Liczymy, że zapomną o tym meczu jak najszybciej i w następnych spotkaniach pokażą na co ich stać.

 

Bramki: Marcel Bykowski, Antoni Piórko

 

Drużyna STF Champion: Alan Szlacherski, Kacper Serafin, Paweł Sternicki, Szymon Kopeć, Jakub Mościcki, Mateusz Różalski, Wiktor Zych, Oliwier Dziuba, Marcel Bykowski, Adam Baraniuk, Michał Wasiak, Antoni Piórko


Komentarze

Komentarze

W sobotę 3 września na boisku przy ul. Sarabandy drużyna STF Champion, rocznik 2006 walczył o kolejne punkty. Tym razem przeciwnikiem była drużyna Alfa Przymierze Rodzin. Początek meczu zapowiadał wyrównany mecz. Niestety pierwsi bramkę zdobyli goście. Po straconej bramce drużyna Championa ustępowała pola przeciwnikom a Ci zdobyli kolejne dwie bramki. Kontaktową bramkę zdobył Jeremi Sobczyk i pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 1:3. Po przerwie zobaczyliśmy zupełnie inną drużynę. Champion od razu rzucił się do odrabiania strat. Chęci zwycięstwa i woli walki nie brakowało nikomu i powoli młodzi adepci odrabiali bramkowe straty. Końcówka meczu to pełen emocji horror. Mecz toczył się akcja za akcją z obu stron. Ostatnie minuty meczu należały do drużyny Championa. Kiedy Igor Mirowski zdobył bramkę i gospodarze wyszli na dwubramkowe prowadzenie, jasne było, kto w tym meczu zdobędzie 3 pkt. Pomimo bramki straconej w ostatnich sekundach meczu, po ostatnim gwizdku sędziego cieszyła się drużyna Championa. Gratulacje dla chłopców za świetną drugą połowę, wspaniałe emocje, które zgotowali wszystkim oglądającym to widowisko.

 

Bramki: Jeremi Sobczyk x3, Szymon Zalewski, Antoni Ratajczyk, Igor Mirowski

 

Skład STF Champion: Igor Mirowski, Jakub Studziżba, Michał Wojda, Szymon Zalewski, Wirgiliusz Szablicki, Mateusz Lipka, Jeremi Sobczyk, Antoni Ratajczyk, Piotr Plewa


Komentarze

Komentarze

W sobotnie południe drużyna rocznika 2003-04 rozegrała kolejne spotkanie w ramach Ligi pokoju. Przeciwnikiem była drużyna Alfa Przymierze Rodzin. Przed drużyną Championa stało nie lada wyzwanie, bo przeciwnik był bardzo wymagający, legitymujący się 6-letnim stażem treningowym. Początek meczu to potwierdził, goście przeprowadzili dwie akcje bramkowe, ale obronną ręką wyszli z nich zawodnicy Championa. Niestety po kilku minutach wyrównanej gry bramki zaczęli strzelać zawodnicy Alfy. W obu  częściach gry zawodnicy Alfy pokazali swoją wyższość w każdym aspekcie gry, choć w drugiej połowie meczu Champion wyraźnie pokazał, że nie załamał ich wynik i walczyli o piłkę do końcowego gwizdka. Tego dnia przeciwnik był jednak poza zasięgiem mniej doświadczonych zawodników Championa a ostateczny wynik meczu to 0-12.

 
Skład STF Champion: Alan Szlacherski, Jakub Mościcki, Szymon Kopeć, Michał Wasiak, Marcel Bykowski, Oliwier Dziuba, Antoni Piórko, Adam Baraniuk


Komentarze

Komentarze

W sobotnie przedpołudnie (27.09) spotkaliśmy się, aby rozegrać kolejny mecz w lidze mazowieckiej ze znanym nam rywalem Football Talents. Widząc duże rozluźnienie i zbyt pewność siebie naszych zawodników przed spotkaniem, na odprawie przedmeczowej ustaliliśmy kilka założeń na ten mecz. Podstawą dzisiejszego spotkania  miała być koncentracja na tym, by nie stracić bramki w całych zawodach. Kolejnym naszym celem było wykorzystanie większości sytuacji bramkowych, co stwarzało  naszym chłopcom  wiele problemów w poprzednich spotkaniach. Pierwsze minuty meczu potwierdziły obawy  o koncentracje, ponieważ przeciwnik już na początku meczu  miał stuprocentową  szanse na zdobycie gola. Akcja ta podziałała na nasz zespół motywująco  i  po pierwszej kwarcie schodziliśmy z boiska z dwubramkową przewagą (2:0). Na szczególną uwagę zasłużyła  bramka Patryka Zubka  bezpośrednio z rzutu rożnego. Druga i trzecia kwarta to naprzemiennie dobra gra i proste błędy  w podaniach i przyjęciach piłki, oraz duża ilość niewykorzystanych sytuacji bramkowych. Wszystko to uwidoczniło, na co należy zwrócić uwagę na treningach. Po tym czasie wynik meczu  wynosił 5:2 dla naszych chłopców. Ostatnia kwarta to całkowita dominacja S.T.F. Champion nad przeciwnikiem, co przełożyło się na końcowy wynik 9:2. Na uwagę zasługuje dobra gra Patryka Zubka i Antka Ślazewicza, którzy strzelili po trzy bramki w tym spotkaniu. Po za tym, młodzi adepci naszej drużyny pokazali kilka naprawdę pięknych akcji i gdyby nie bramkarz przeciwnika, wynik byłby wyższy. Dziękujemy zawodnikom S.T.F. Champion za dobry mecz, a kibicom za głośny doping.

 

Strzelcy bramek:

Patryk Zubek 3, Antek Ślazewicz 3, Marcel Domaradzki, Ignacy Jagodzik, Bartłomiej Surdani

 

Skład drużyny:

Aleks Sawicki, Bartłomiej Sundrani, Kajetan Gryn, Janek Żelich, Antek Ślazewicz, Ignacy Jagodzik, Marcel  Domaradzki, Mikołaj Jarosiński, Patryk Zubek

 


Komentarze

Komentarze

W sobotę 4 października na boisku przy ul. Sarabandy drużyna STF Champion rocznika 2005 walczył o pierwsze punkty w tym sezonie. Tym razem przeciwnikiem była drużyna Alfa Przymierze Rodzin. Nasz zespół wystąpił w nieco zmodyfikowanym składzie, posiłkując się zawodnikami z ligi mazowieckiej, która w tym tygodniu miała przerwę w rozgrywkach. Mimo to od początku meczu widać było, że nie będzie to wcale łatwa przeprawa. Pierwszą bramkę zdobyliśmy po bardzo ładnej akcji i dobitce Ignacego Jagodzika, który szybko zareagował na błąd bramkarza  rywali  po strzale Janka Żelicha. Ta bramka trochę nas rozluźniła i przeciwnicy wykorzystali to w 100% ,strzelając bramkę wyrównującą. Tuż przed przerwą uśmiechnęło się do nas szczęście i drużyna gości strzeliła sobie bramkę samobójczą w dość dziwnych okolicznościach. Do przerwy więc mogliśmy cieszyć się prowadzeniem. Niestety drugą połowę rozpoczęliśmy od straty bramki, ale po paru następnych minutach po świetnej indywidualnej akcji, Mikołaj Jarosiński zdobył trzecią bramkę dla naszego zespołu. Kiedy goście po raz trzeci  w tym meczu doprowadzili do wyrównania wydawać by się mogło, iż tak już będzie wyglądał cały mecz. Bramka za bramkę i podział punktów. Mogło… ale na pozycję napastnika wszedł nasz bramkarz z ligi mazowieckie Aleks Sawicki i po dośrodkowaniu Janka Żelicha z rzutu rożnego popisał się pięknym strzałem głową. Parę minut później drugą bramkę w tym meczu dołożył Ignacy Jagodzik i mogliśmy cieszyć się ze zwycięstwa 5 do 3. Na duże słowa uznania zasłużył dziś nasz bramkarz Jakub Muszyński, który swoimi interwencjami nie raz powstrzymał zespół gości przed strzeleniem bramki, w tym dwa razy wychodząc zwycięsko z sytuacji sam na sam. Podziękowania dla zawodników za zaangażowanie w meczu, dla rodziców za doping i za pierwsze punkty w lidze.

 

Skład zespołu:

Kuba Muszyński , Eryk Mirkowski, Filip Niewadził, Aleks Sawicki, Igor Kalinowski, Bartłomiej Sundrani, Kajetan Gryn, Janek Żelich, Ignacy Jagodzik, Patryk Zubek, Mikołaj Jarosiński


Komentarze

Komentarze

W dniu 27.09.2014 została rozegrana  trzecia kolejka „ligi pokoju’’. Nasza drużyna  w meczu wyjazdowym zmierzyła się z silnym zespołem  Orlika Ursynów. Już od początkowych minut meczu widać  było, która  drużyna wyszła  na boisko bardziej zmotywowana .Po stracie pierwszej bramki przez  naszą drużynę, dało się zauważyć niepokojące oznaki braku koncentracji i zaangażowania. Dlatego po pierwszej połowie schodziliśmy z boiska przegrywając 4:0. Pomimo rozmowy motywującej w przerwie meczu, nasi podopieczni  również w drugiej połowie  nie potrafili przeciwstawić się rywalowi. Szkoda tylko  ,że drużyna S.T.F. Champion  nie wykorzystała swoich cech wolicjonalnych  ,bo umiejętnościami piłkarskimi wcale nie odbiegała od swoich starszych kolegów z drużyny przeciwnej. Rywal widząc brak zaangażowania ze strony naszych adeptów piłkarskich, wbił nam jeszcze  5 bramek i  mecz zakończył się wynikiem 9:0 dla Orlika. Mamy nadzieje , że ten mecz uświadomi naszym chłopcom ,że bez zaangażowania, wiary w zwycięstwo,  oraz koncentracji nie da się wygrywać. Na usprawiedliwienie warto przypomnieć tylko, że rywalizujemy z rocznikami starszymi gdzie warunki fizyczne także odgrywają dużą role.

 

Skład drużyny:

Jakub Muszyński, Olaf Żuciński, Rudolf Siennicki, Benjamin Krzystek, Filip Niewadził, Igor Siekiera, Jakub Juzaszek, Igor Kalinowski, Eryk Mirkowski.


Komentarze

Komentarze

Po klęsce starszych kolegów na boisko w sobotnie południe wybiegły drużyny S.T.F. Champion i Interu Konstancin Jeziorna  rocznika 2004-05. W naszym zespole zabrakło kilku zawodników, którzy z powodu choroby nie mogli wystąpić w tym meczu. Początek spotkania to prawdziwe” trzęsienie ziemi”. Najpierw w 3 minucie meczu zawodnik Interu prosto z rzutu rożnego wbija nam bramkę, a chwilę później płaskim strzałem rywal podwyższa wynik spotkania na 2:0. Nasi podopieczni nie załamali się takim obrotem sprawy i ruszyli do frontalnych ataków. Częste posiadanie piłki  i spokojna wymiana podań, spowodowała, że nasze akcje były coraz groźniejsze. Konsekwentna gra, ambicja oraz wola walki  zaowocowały pierwszą bramką dla S.T.F. Champion. Jej autorem był Filip Składowski, który precyzyjnym strzałem w sytuacji sam na sam zmniejszył różnice bramkową. Następne minuty spotkania to napór naszych chłopców, którzy starali się strzałami z dystansu  doprowadzić do remisu. Najpierw Marcel Bykowski ,a później Filip Składowski  nękali bramkarza Interu groźnymi strzałami. Po jednym z takich uderzeń Filip Składowski lewa nogą strzela gola na 2:2. Na przerwę schodzimy z remisem i wiarą, że ten mecz wygramy. Po przerwie to prawdziwy koncert w wykonaniu chłopców z S.T.F. Champion. Paweł Sternicki  daje nam prowadzenie 3:2 po ładnej, składnej akcji i podaniu Marcela Bykowskiego. Ten sam zawodnik w zamieszaniu podbramkowym strzałem z głowy ustala wynik meczu na 4:2. Słowa uznania dla całego zespołu, który pokazał, że mimo niekorzystnego początku potrafił wywalczyć zwycięstwo.

 

Strzelcy bramek:

Filip Składowski  2,Paweł Sternicki  2

 

Skład drużyny:

Kuba Muszyński, Aleks Sawicki, Maks Wozniak, Eryk Mirkowski, Marcel  Bykowski, Paweł Sternicki, Filip Składowski, Benjamin Krzystek


Komentarze

Komentarze

25 września w mroźny poranek zawodnicy STF Champion rocznik 2003-04 rozegrali kolejne spotkanie w Lidze pokoju. Przeciwnikiem i gospodarzem meczu była Akademia Sportu. Po przybyciu na boisko przy ul. Kajakowej wiadome było, że będzie to trudne spotkanie. Murawa a w zasadzie „dywan” nie ułatwiał gry. Mecz rozpoczął się nieźle od ataków Championa, które nie zostały zamienione na bramkę. Najlepszą okazję do zdobycia bramki miał Antoni Piórko, który w sytuacji sam na sam nieznacznie się pomylił. Pomimo naporów pierwsi bramkę zdobyli gospodarze wykorzystując swoją pierwszą jak dotąd sytuację. Champion nadal atakował i próbował tworzyć sytuacje bramkowe i ta sztuka udała się Antkowi Piórko, który tym razem się nie pomylił. Niestety jeszcze przed przerwa kolejną bramkę zdobyła Akademia Sportu. Druga połowa znów rozpoczęła się od ataków Championa, którzy dominowali w tej części gry. Z czasem ich akcje były coraz groźniejsze i jedna z nich juz prawie wylądowała w bramce, lecz piłkę z bramki ręka wybił jeden z obrońców gospodarzy. Sędzia podyktował rzut karny, piłkę na „wapnie” ustawił Michał Wasiak, który pewnym strzałem zdobył bramkę kontaktową. Wynik meczu to 3-2 dla gospodarzy. Zmiana w ustawieniu i wprowadzenie drugiego napastnika sprawiły, że Champion praktycznie rządził na połowie rywala. Niestety boisko utrudniało prowadzenie gry i naszym podopiecznym brakowało dokładności. Taki obraz gry sprawił że jedną kontrę wyprowadzili przeciwnicy którzy zdobyli 4 bramkę i była to zarazem ostatnia w tym meczu pomimo heroicznych ataków Championa. Kolejny mecz bez zdobyczy punktowej pomimo dominacji nad przeciwnikiem. Niestety mecz ten pokazał po raz kolejny, że niewykorzystane sytuacje się mszczą. Mamy nadzieje, że w ostatniej kolejce rundy wiosennej zawodnicy zdobędą pierwsze punkty w lidze.

 

Bramki dla STF Champion: Antoni Piórko, Michał Wasiak (k.)

 

Skład STF Champion: Alan Szlacherski, Kacper Serafin, Michał Wasiak, Mateusz Różalski, Paweł Sternicki, Adam Baraniuk, Marcel Bykowski, Antoni Piórko, Jakub Mościcki, Oliwier Dziuba, Mikołaj Sadokierski


Komentarze

Komentarze