Archiwa kategorii: Bez kategorii

Zapraszamy dzieci na trening w naszej Akademii .

roczniki:

2013-Nowy nabór

2012, 2011, 2010, 2009, 2008, 2007, 2006, 2005, 2004 -Nabory uzupełniające

Trening próbny GRATIS !!!


Komentarze

Komentarze

Środa

Minął półmetek naszego obozu w Zakopanem na którym zawodnicy Championa szlifują formę piłkarka .Po ostatnich sparingach naszych ekip widać ,że idzie to w dobrym kierunku . Oprócz ciężkiej pracy jaką chłopcy wkładają w trening ,nie zapominamy o dobrej zabawie ,która zawsze towarzyszy przy okazji obozów Championa . Wczoraj oprócz wypadów na Krupówki , odbyły się długo oczekiwane ( zwłaszcza przez młodszych zawodników) podchody . O godzinie 21.15 ,gdy już zapadł zmrok ,w ruch poszły latarki i można było zobaczyć zadowolone ,uśmiechnięte twarze podopiecznych ,którzy uczestniczyli w tej zabawie. I tym razem nie trzeba było długo czekać aż wszyscy zasnął ,bo błyskawicznie w pokojach zapadła cisza .


Komentarze

Komentarze

Wtorek
Ciężko ,coraz ciężej jest na naszym obozie sportowym .Zmęczenie fizyczne daje o sobie znać dlatego część zespołów zamiast popołudniowego treningu wybrało się na Gubałówkę lub na Krupówki .Starsi zawodnicy po meczach sparingowych w ramach odnowy biologicznej moczyła nogi w lodowatej wodzie (krioterapia) Wieczorem po kolacji zebraliśmy się w świetlicy i na dużym ekranie kibicowaliśmy Legi o batalię o Ligę Mistrzów ( nie udało się ) Ci ,którzy nie interesowali się meczem bawili się na ośrodku . Zapadł wieczór ,a wraz z nim błoga cisza 😉


Komentarze

Komentarze

Niedziela

Niedziela upłynęła nam pod znakiem treningów oraz sparingów ,a część naszej ekipy wybrała się na Krupówki po pamiątki .Między treningami panie animatorki starały się pokazać ,że istnieje życie bez Internetu grając z dziećmi w gry planszowe .Po kolacji jak za dawnych czasów zawodnicy udali się na małe boisko w klatce i rywalizowali drużynowo dwóch na dwóch. Później kąpiel i do łóżek.

Poniedziałek

Ten dzień oprócz pracy na treningach ,jak i sparingach znowu staraliśmy się spędzić intensywnie wolny czas . Grupami udaliśmy w różne miejsca i tak starsi zawodnicy relaksowali się na basenach ,młodsi wybrali się na Gubałówkę ,a ci co jeszcze nie byli na pamiątki, wyszli na Krupówki.


Komentarze

Komentarze

W piątek po długiej podróży dotarliśmy w końcu do Zakopanego na letni obóz , na którym będziemy szlifowali formę piłkarską. Po obiedzie udaliśmy się na trening ,a później kolacja i zabawy z paniami animatorkami .Wybiła godzina 22.00 i wszyscy udaliśmy się do pokoi na zasłużony odpoczynek.

Sobota

Drugi dzień rozpoczęliśmy porannymi treningami ,a część drużyn zagrała pierwsze sparingi. Mimo ,że wyniki były na korzyść naszych ekip ,można było zauważyć ,że czeka nas dużo pracy .Między treningami młodszymi zawodnikami zajęły się Panie animatorki ,które umilały czas naszym podopiecznym . Po południu znowu odbyliśmy sesje treningową na której dużo czasu poświęciliśmy technice użytkowej. Wieczorem standardowo zjedliśmy kolację ,a później wszyscy bawili się na świetlicy ,boisku ,gdzie oprócz gry w piłkę ,można było postrzelać z łuku , rywalizować w cymbergaja ,lub zmierzyć się w grach strategicznych . Wybiła godzina ,,ciszy nocnej " i rzeczywiście można było zauważyć ,że większość dzieci była zmęczona ,bo zapadła błoga cisza:-)


Komentarze

Komentarze

W dniach od 09 .07 do 13.07.2018 na obiektach przy ulicy Baletowej część naszych młodych adeptów wzięła udział w obozie dochodzeniowym organizowanym przez S.T.F. Champion . Od poniedziałku do piątku trenowaliśmy dwa razy dziennie (rano i po południu )a w miedzy czasie ,po obiedzie mieliśmy trochę czasu wolnego i w każdy dzień próbowaliśmy wykorzystać go w inny ,aktywny (czasami mniej) sposób. W poniedziałek i w środę udaliśmy się na baseny SGGW ,gdzie chłopcy oprócz zabaw na zjeżdżalniach wodnych i basenach  ,mogli chwilę odpocząć w jacuzzi .We wtorek był czas na kino i widać było ,że seans filmowy zawodnikom przypadł do gustu . W czwartek po pierwszym treningu udaliśmy się do Hangaru 646 i po spoconych ,uśmiechniętych twarzach  ,widać było ile przyniosło to radości podopiecznym Championa .Po zabawie na trampolinach przyszedł czas na wyłonienie króla strzelców w rzutach karnych . W  starszej kategorii  wygrał Igor Żukowski ,a w młodszej Kuba Wilcock .Chłopcy dostali upominki ,ale wszystkim należą się duże brawa ,bo  dzielnie walczyli  do końca ,jak przystało na sportowców.  W ostatni piątkowy dzień udaliśmy się do Escape Room i tam trzeba było wykazać się nie lada umiejętnościami logicznego myślenia i przyznać trzeba ,że daliśmy w 100% radę .Sportowo wykonaliśmy fajną pracę ,a przy tym dobrze bawiliśmy się przez cały tydzień na zorganizowanych atrakcjach. Wszystkim uczestnikom dziękujemy za profesjonalne podejście do treningów i godne reprezentowanie Championa po za boiskiem ( zachowanie wzorowe) Widzimy się już na następnym  obozie dochodzeniowym zimą !!!!!!

A teraz czas na obóz w Zakopanem  !!!!!

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Komentarze

Komentarze

W dniach 23-24.06 drużyna rocznika 2008A brała udział w III Międzynarodowym Turnieju o Puchar Prezydenta m.st. Warszawy, który odbywał się na wilanowskich boiskach przy ulicy Wiertniczej.

Do rywalizacji przystąpiło 8 zespołów (w tym dwie ekipy  z Niemiec). Zwycięzcę dwudniowych zmagań miał wyłonić system gry każdym z każdym na podstawie punktowej tabeli.

I  dzień

Debiut na turnieju to potyczka z zespołem WBS Warszawa i okazałe zwycięstwo 3:0.Świetną formę zaprezentował Teo Żakowicz zdobywca dwóch bramek, a jedną dołożył Mikołaj Czerniatowicz.

Drugim przeciwnikiem okazała się mocna fizycznie drużyna zza naszej zachodniej granicy, zespół TV Angermund Dusseldorf, pomimo jednego prostego błędu w obronie, nie dajemy szans gościom z Niemiec wygrywając 4:1. Tym razem hattrickiem popisał się Teo Żakowicz, jedno trafienie ponownie zalicza Mikołaj Czerniatowicz

Trzeci , a zarazem ostatni mecz pierwszego dnia, to potyczka z FFA Warszawa i pewna wygrana 4:0, nie pozostawiliśmy na boisku przeciwnikom żadnych złudzeń, zespołowymi akcjami raz po raz rozmontowując ich obronę. Tym razem po 2 bramki strzelili Mikołaj Czerniatowicz oraz Tomasz Jabłoński.

Kończymy więc dzień z kompletem zwycięstw, oczekując niecierpliwie na to co przyniesie jutro.

III dzień

Warto zaznaczyć, że tego dnia graliśmy w nieco eksperymentalnym składzie, bez paru zawodników z podstawowej siódemki

Rozpoczynamy od konfrontacji z zawsze silną ekipą Delty Warszawa. Przez większość czasu utrzymywał się bezbramkowy remis, jednak świetną indywidualną akcją błysnął Teo Żakowicz i wychodzimy na prowadzenie, które tracimy niestety minutę przed końcem spotkania, gdyż to właśnie Teo przypadkowo dotyka piłkę ręką w polu karnym, a przeciwnik zamienia rzut karny  na bramkę. Mecz kończy się remisem 1:1, czujemy lekki niedosyt…

To, co nie wychodziło nam w pierwszym meczu, świetnie funkcjonowało w następnym spotkaniu z  kolejną Niemiecką drużyną ze stolicy TSC Friedenauer Berlin. Bezapelacyjnie byliśmy stroną rządzącą, nie pozwalającą chociaż na chwilę rozwinąć skrzydeł naszym zachodnim sąsiadom, a końcowy wynik 7:0 to najniższy wymiar kary, gdyż sytuacji bramkowych było o wiele więcej. Warto pochwalić Łukasza Kowalskiego, który jako pomocnik zdobywa hattricka, Antka Staniosa, oraz Teo Żakowicza zdobywców dwóch bramek, a także duet obrońców Carrillo-Gutowski, w tym spotkaniu byli monolitem nie do przejścia.

Zdecydowanie najgorszy mecz turnieju rozgrywamy z dobrze nam znanym spadkowiczem z pierwszej ligi KS Ursus. Mocną fizyczną grą często na pograniczu faulu (a nawet poza tą granicą) wbijają nam 3 bramki, nam natomiast pomimo wielu okazji udaje się pokonać ich bramkarza jedynie dwukrotnie… 2:3 to wynik, który nie odzwierciedla przebiegu rywalizacji, a czysto piłkarsko byliśmy stroną dominującą, zabrakło trochę więcej walki i przeciwstawienia się sile fizycznej przeciwnika.

Od razu po spotkaniu z Ursusem bez żadnej przerwy rozpoczęliśmy ostatni mecz turnieju z Koroną Góra Kalwaria. Z jego przebiegu można było zauważyć, że 40 minut na pełnych obrotach ( jedno spotkanie 20 minut) to dla niektórych zawodników spory wyczyn, tym bardziej z jedną tylko osobą na zmianę. Przeciwnicy z Korony dalekimi wykopami piłki i mocną fizyczną walką starali się wykorzystać nasze zmęczenie, jednak najlepszy mecz na turnieju rozgrywał nasz bramkarz Wiktor Humeniuk i  to jemu możemy zawdzięczać bezbramkowy remis 0:0, który jak się okazało w ogólnym rozrachunku zapewnił nam pierwsze miejsce w turnieju! (lepszym bilansem bramkowym od drugiej Delty)

Był to ostatni turniej przed wakacyjną przerwą, gdzie niektórzy chłopcy wyjechali już na zasłużony odpoczynek. Dodatkowo więc cieszy, że pomimo niepełnego składu byliśmy w stanie zwyciężyć w turnieju, w którym uczestniczyły drużyny z zagranicy. Podziękowania dla chłopców za walkę pomimo lekko mówiąc nienajlepszego stanu boiska i niesprzyjających warunków atmosferycznych ( drugiego dnia ciągłe silne opady deszczu) i pokazanie, że Champion walczy do końca w każdych okolicznościach!

Ostateczna tabela III Międzynarodowego Turnieju o Puchar Prezydenta m.st. Warszawy:

  1. STF Champion 14 pkt 21:5
  2. Delta Warszawa 14 pkt 15:6
  3. Ursus Warszawa 13 pkt 15:10
  4. Korona Góra Kalwaria 12 pkt 10:4
  5. TV Angermund Dusseldorf 8 pkt 11:15
  6. WBS Warszawa 7 pkt 11:16
  7. FFA Warszawa 6 pkt 12:22
  8. TSC Friedenauer Berlin 3 pkt 3:20

 


Komentarze

Komentarze

               OBÓZ DOCHODZENIOWY LATO 

                       09.07 -13.07 .2018

Szanowni Państwo kilka informacji na temat obozu stacjonarnego S.T.F. Champion

Obóz zaczynamy od 09.07 (poniedziałek godzina 9.00) ,a kończymy 13.07.2018 (piątek o godzinie 17.00) przy ul. Baletowej 164 .Dzieci przebywają codziennie  od godziny 9.00 ( rano ) do godziny 17.00 pod opieką trenerów .

Podczas obozu zapewniamy dzieciom :

2 treningi piłkarskie dziennie  (rano i po południu) po 1,5h.

-wyjazd na kryty basen

- codzienne posiłki (obiad ) wraz z napojami

        -wyjście do kina na seans filmowy

-gry i zabawy 

-miniturnieje piłkarskie z nagrodami

-inne  atrakcje w terenie ( w trakcie załatwiania np. trampoliny)

Osoby ,które nie wpłaciły jeszcze całości kwoty  ,prosimy o uregulowanie na konto do dnia 03.07 .2018 . Brak wpłaty będzie oznaczał  rezygnację z obozu .

 


Komentarze

Komentarze

NASZE DWA ZESPOŁY ROCZNIKÓW 2009 I 2007 WEZMĄ UDZIAŁ W SILNIE OBSADZONYM TURNIEJU ARKA SUMMER CUP 2018 ,KTÓRY ODBĘDZIE SIĘ W GDYNI W DNIACH 22.06-25.06 .CHŁOPCOM ŻYCZYMY UDANYCH WYSTĘPÓW I DOBREJ ZABAWY .

PONIŻEJ PRZEDSTAWIAMY WIĘCEJ INFORMACJI NA TEMAT TURNIEJU...

 

Dosłownie w światowym towarzystwie w dniach 22 - 25 czerwca 2018 r. zostanie przeprowadzony Autorski Projekt Sportowo Edukacyjny pod nazwą XIX ARKA GDYNIA SUMMER CUP 2018. Patronat nad imprezą sprawuje Prezydent Gdyni Wojciech Szczurek. AGSC 2018 to kolejne rekordowe przedsięwzięcie. W obecnej edycji wystąpi aż 68 drużyn, w których zagra łącznie ponad ośmiuset 9-cio a także 11-letnich piłkarzy, reprezentujących sześć krajów, tj. Chiny, Japonię, Łotwę, Rosję, Wielką Brytanię oraz Polskę. Sam turniej to 398 meczów na 11 boiskach Gdyńskiego Centrum Sportu oraz SI "ARKA" na gdyńskim Witominie. Wspomagać organizatorów będzie także rekordowa liczba ponad 50 wolontariuszy, w tym rodziców młodych piłkarzy Arki Gdynia. W światowym towarzystwie obracać się będą również trenerzy, którzy zapiszą się na III edycję organizowanej przez nasze Stowarzyszenie konferencji metodycznej, pn. ARKA GDYNIA COACHES CONGRESS. W sobotę 23 czerwca 2018 w audytorium Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni, w Gdyńskim Inkubatorze Przedsiębiorczości a także na Stadionie Miejskim głównymi prelegentami będą autorytety brytyjskiej myśli szkoleniowej, tzn. Colin Reid - trener edukator Brytyjskiej Federacji Piłkarskiej oraz Chris Mc Ginn - wykładowca klinik trenerskich FC "REAL" Madryt. Przewodnim tematem tegorocznego kongresu będzie "Kształtowanie decyzyjności - innowacyjne metody treningowe w grupach młodzieżowych i juniorskich".

Tego samego dnia, tj. w sobotę 23 czerwca duże walory edukacyjne będzie za sobą także nieść EDUCATION DAY. Tego dnia uczestnicy Projektu wezmą udział w prawdziwym maratonie poznawczym, korzystając m.in. z oferty ekspozycyjnej Muzeum Marynarki Wojennej, Muzeum Miasta Gdyni, gdyńskiego InfoBox'u z wielką makietą Gdyni a także Marynarki Wojennej RP, która na nabrzeżu przy Skwerze Kościuszki, oprócz ORP BŁYSKAWICA, udostępni do zwiedzania pokłady aż trzech innych wojennych okrętów. Co prawda w rejsie dookoła świata jest obecnie Dar Młodzieży, ale chętni będą mogli skorzystać z ofert innych otwartych pokładów żaglowców oraz samych klubów żeglarskich. Zainteresowani biciem oficjalnego Rekordu Guiness'a w gotowaniu i jedzeniu zupy truskawkowej mogą o 15-tej ruszyć na Skwer Arki Gdynia by osobiście uczestniczyć w tym wydarzeniu a także kibicować młodym pięściarzom, uczestniczącym w turnieju bokserskim. Popołudnie i wieczór to z kolei mnóstwo atrakcji kulturalnych i muzycznych, z festynem kaszubskim na... Placu Kaszubskim a także koncertem otwarcia lata Cudawianki 2018 oraz świętojańską paradą żeglarską na czele.

Sam turniej piłkarski, którego będzie to już XIX edycja a w którym to dotychczas zagrały aż 203 kluby z 10 różnych krajów, poprowadzi 15 sędziów każdego z dwu dni rozgrywkowych a wszystkie mecze półfinałowe oraz finałowe zostaną rozegrane na głównej płycie Stadionu Miejskiego.

ARKA GDYNIA SUMMER CUP 2018 to także FAMILY FUN ZONE'a, czyli stanowiska relaksacyjne, edukacyjne, zabawowe i gastronomiczne. W oba dni rozgrywkowe, czyli 24 i 25 czerwca zlokalizowana będzie obok parkingu przed budynkiem Gdyńskiego Centrum Sportu.  Atrakcje dla dzieci, czyli samych zawodników oraz maluchów i ich rodziców, którzy kibicują małym piłkarzom przygotował Młodzieżowy Dom Kultury. Nie zabranie Intelektualnej strefy kibica, czyli gier stolikowych i wytężających umysł a także... ekologicznych słodyczy.

Także w niedzielę 24 czerwca o godzinie 18.00 rozpocznie się oficjalna Ceremonia Otwarcia oraz piłkarska Fun Zone'a ale już na Stadionie Miejskim przy ul. Olimpijskiej.

W poniedziałek 25 czerwca o godz. 15.00 także na Stadionie Miejskim udekorowani zostaną najlepsi zawodnicy imprezy oraz najlepsze cztery drużyny w każdej kategorii wiekowej.


Komentarze

Komentarze

W weekend rozegraliśmy ostatnią kolejkę Ligi Mazowieckiej w tym sezonie ,który obfitował w wiele emocjonujących ,radosnych chwil . Były też momenty trudne ,jak to w sporcie bywa ,najważniejsze jednak jest to ,że nasi podopieczni z każdym rokiem podnoszą swoje umiejętności piłkarskie ,zarówno zespołowe ,jak i indywidualne .Teraz czeka nas trochę wakacyjnego odpoczynku ,a później pełną parą ruszamy do pracy ,żeby wyznaczać sobie jeszcze wyższe cele . Wszystkim zawodnikom akademii  oraz ich rodzicom dziękujemy za zaangażowanie podczas całego sezonu .Nikt nie mówił ,że będzie łatwo bo ,,mistrzostwo w każdej dziedzinie wymaga pracy ,pracy i jeszcze raz pracy….’’

2010

STF Champion 15:5 Victoria Głosków *

Skład: Roguski, Rek, Radomski, Serafin, Bykowski, Krupa, Dworak, Przeklasa,
Dziekoński.
Strzelcy: x4 Serafin, x4 Dworak, 1x Rek, 1x Krupa, 1x Przeklasa, 1x
Dziekoński, 1x Radomski, 1x Bykowski, 1x Samobójczy
Asysty: x3 Rek, 2x Serafin, 2x Bykowski, 2x Przeklasa

Opis:

Na wyjazdowy mecz dziewiątej kolejki  udaliśmy się  do Głoskowa na mecz z
miejscową Victorią.  Mecz odbywał się
na spokojnie bez nerwów. Zawodnicy starali się więcej podawać i tworzyć
ładne akcje. Gospodarzom przez pierwszą kwartę udało się mocno bronić  po pierwszej kwarcie
wygrywaliśmy 4:2. Kolejne minuty ,to już główne utrzymanie
piłki przez nas i zagrażanie bramce przeciwnika. Mecz wygrywamy 15:5. Awans
do I ligi mamy już pewny. Jednak jeszcze przed nami w sobote mecz na Arena
Champion z Jednością Żabieniec i po tym meczu dopiero można będzie
świętować. Póki co jeszcze się skupiamy na kolejnym spotkaniu  i chcemy zdobyć
komplet punktów w lidze.

 

 

*STF Champion U8 16:1 Jedność Żabieniec U8 *

Skład: Roguski, Rek, Dworak, Serafin, Bykowski, Krupa, Przeklasa,
Dziekoński, Radomski, Orzoł, Bednarczyk, Oczkowski.
Strzelcy: x2 Dworak, x3 Serafin, 5x Bykowski, 1x Krupa, x2 Radomski, x3
Orzoł
Asysty: x3 Rek, x2 Dworak, x3 Serafin, 1x Bykowski, 1x Krupa, 2x Dziekoński

Opis:

W ostatniej kolejce graliśmy na Arena Champion z drużyna Jedności  Żabieniec.
Dla nas ten mecz był przypieczętowaniem awansu. Na meczu byli wszyscy zawodnicy ,którzy znacznie przyczynili się do awansu  Chłopcy
pokazali kawał dobrej piłki. Akcje zespołowe, wspieranie się na boisku
walka - to mogli zobaczyć kibice oglądając mecz z boku. Spotkanie  pewnie wygrywamy
16:1 kończąc ten sezon awansem do I  ligi,  bez porażki i z 146 bramkami
strzelonymi i tylko 19 straconymi. To był udany sezon dla drużyny U8.
Wielkie brawa dla zawodników za solidnie przepracowany sezon.

 

 

2009A

 

 

STF – Wicher Kobyłka 5-1

W czwartek chłopcy z rocznika 2009 rozegrali zaległe spotkanie z drużyną Wichru. Od początku to nasi chłopcy próbowali przejąć inicjatywę, choć walka była wyrównana. Po pierwszej kwarcie prowadzimy skromnie 1-0. W drugiej połowie, Jasiek Hadyś świetnie obrócił się z obrońcą na plecach i uderzeniem w samo „okno” podwyższa a 2-0. Kolejne bramki padały dopiero w ostatniej kwarcie, w której nasza przewaga była znacząca i ostatecznie spotkanie kończy się wynikiem 5-1.

Choć rezultat przemawia za naszą przewagą, to były sytuacje, w których nie byliśmy wystarczająco twardzi w defensywie i pozwalaliśmy na zbyt wiele zawodnikom z Kobyłki.

 

Bramki: Iwo Kupidura x2, Mario Martinez-Młynarczyk x2, Jasiek Hadyś

Asysty: Borys Roguski x2, Mario Martinez-Młynarczyk, Iwo Kupidura

Skład: Aleks Martinez-Młynarczyk, Paweł Kazała, Maciek Habrowicz, Borys Roguski, Iwo Kupidura, Maciek Studziżba, Mario Martinez-Młynarczyk, Jasiek Hadyś

 

 

STF – Zwar Warszawa 3-4

Ostatnia kolejka ligowych zmagań miała wyłonić zwycięzcę ligi. Po bardzo zaciętym i emocjonującym do ostatniej sekundy meczu nie udało nam się doprowadzić do wyrównania. Trochę szkoda, bo w ostatnich 15 minutach pokazaliśmy, co to znaczy zaangażowanie, ale tym razem zabrakło nam po prostu szczęścia.

Ostatecznie zajmujemy drugie miejsce w lidze, którego nie powinniśmy traktować w kategoriach porażki. Już za chwilę zakończymy sezon turniejem Arka Cup w Gdyni, gdzie zechcemy pokazać dobrą grę i czas na zasłużony odpoczynek.

 

Bramki: Borys Roguski x2, Maciek Studziżba

Asysty: Staś Białecki

Skład: Aleks Martinez-Młynarczyk, Staś Białecki, Paweł Kazała, Borys Roguski, Maciek Habrowicz, Maciek Studziżba, Karol Jesiona, Jasiek Hadyś, Iwo Kupidura

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

2008A

W  czwartkowy wieczór rozgrywaliśmy przełożony mecz dziewiątej kolejki Ligi Mazowieckiej. Na Baletową przyjechała drużyna Korony Góra Kalwaria. Przez wyjazdy na zieloną szkołę zostaliśmy osłabieni brakiem aż sześciu graczy ,w tym trzech z podstawowej siódemki. Okazję więc dostali zmiennicy, ale również dwóch młodszych championów z rocznika 2009 Iwo Kupidura i Maciek Habrowicz.

Mecz od samego początku układał się pod nasze dyktando, czego efektem był  wynik po pierwszej ćwiartce 3:1 (bramki: Tomek Jabłoński, Antek Stanios oraz po atomowym uderzeniu z dystansu Luca Carrillo po asyście głową Iwo Kupidury).

W drugiej części spotkania dokładamy kolejne dwa trafienia - Iwo Kupidury po asyście Łukasza Kowalskiego oraz po fantastycznym mierzonym rzucie wolnym Antka Staniosa.

Po zmianie stron przeciwnicy ustawieni do tej pory bardzo defensywnie, cofnęli się wręcz pod swoje pole karne czekając na nasze ataki, nastawiając się jedynie na kontry. Nie jest łatwo rozgrywać piłkę, gdy przeciwnik ustawi taki "autobus". Jednak cierpliwością i dokładnymi podaniami rozbijaliśmy defensywę gości i po końcowym gwizdku mogliśmy cieszyć się ze zwycięstwa 9:3.

Na uwagę zasługuje fakt, iż pomimo braku wielu podstawowych zawodników ich zmiennicy potrafili stanąć na wysokości zadania i pokazać piłkę nożną na wysokim poziomie. Podziękowania należą się chłopcom z rocznika 2009, którzy również przyczynili się do końcowego sukcesu naszej ekipy.

Skład zespołu:

Tomek Jabłoński - 2 bramki

Luca Carrillo - 1 bramka

Antoni Stanios - 2 bramki

Iwo Kupidura - 1 bramka 2 asysty

Maciek Habrowicz - 2 asysty

Olaf Chabior - 2 bramki 1 asysta

Adam Gutowski - 1 bramka

Wiktor Humeniuk

Kacper Jaskuła

Łukasz Kowalski - 1 asysta

 

 

 

Sobota była  dniem  ostatniej kolejki Ligi Mazowieckiej. Na stadion przy ulicy Baletowej przyjechała jak zawsze nieobliczalna ekipa Pogoni Grodzisk Mazowiecki z którą zaledwie zremisowaliśmy pierwsze spotkanie. Układ był prosty, zwyciężamy -  jesteśmy Mistrzami Mazowsza, każdy inny wynik - kończymy zmagania na drugim miejscu.

Nie kalkulując rozpoczęliśmy spotkanie, składnymi akcjami raz po raz przedostawaliśmy się pod bramkę gości ,nie kończąc ich jednak bramkami. Sztuka ta udała się dopiero w dziesiątej minucie, kiedy to po świetnej asyście Łukasza Kowalskiego z najbliższej odległości do bramki piłkę pakuje Adam Gutowski. Dwubramkowe prowadzenie zawdzięczamy trafieniu samobójczemu, natomiast trzecia bramka była dziełem Macieja Kupisa, który nie mógł zdecydować się na strzał przewrotką i po prostu kopnął piłkę z woleja za siebie wprost do bramki Pogoni , która w pierwszej części spotkania zdołała nam odpowiedzieć jedynie jednym trafieniem.

Po pierwszej ćwiartce rozwiązał się worek z bramkami, ani przez chwilę nie daliśmy zepchnąć się do obrony ,przez całe spotkanie będąc stroną dominującą i atakującą. A pomimo kolejnych strzelanych goli nie zapominaliśmy o grze zespołowej, postawie w defensywie, czy rozgrywaniu piłki od własnej bramki. Przewaga Championów była jednoznaczna i na tyle wyraźna, że spotkanie kończy się wynikiem 15:3(!)

Po końcowym gwizdku euforia, otwierane szampany, radosne śpiewy i okrzyki! Po roku wracamy na tron Mistrza Mazowsza ( i nie zamierzamy go tak szybko opuścić 🙂 ) . Wśród pozytywów należy wymienić przede wszystkim wyrównaną kadrę, w której zmiennicy wchodzący na boisko dawali nową jakość gry. Jak co roku potwierdziliśmy naszą siłę ofensywną strzelając w 10 meczach ponad 90 bramek! Niestety nie uchroniliśmy się przed prostymi błędami w obronie( zbyt wiele straconych goli) i problemami z koncentracją w końcówkach niektórych spotkań i nad tym właśnie będziemy pracowali w kolejnych miesiącach.

Podziękowania za cały sezon dla chłopców, za wspaniałą walkę sportową na boisku i za pokazanie klasy w najważniejszych momentach, dla rodziców za doping swoich pociech, oby przyszły sezon był równie udany, a nawet lepszy gdyż bilans 7 zwycięstw 2 remisy 1 porażka można poprawić 🙂

Skład zespołu:

Adam Gutowski - 1 bramka

Maciej Kupis - 3 bramki

Tomek Jabłoński - 1 bramka

Kacper Jaskuła - 1 bramka 1 asysta

Teo Żakowicz - 2 bramki 1 asysta

Antek Stanios - 2 bramki 1 asysta

Mikołaj Czerniatowicz - 2 bramki 2 asysty

Łukasz Kowalski - 1 bramka 2 asysty

Luca Carrillo

Wiktor Humeniuk

Olaf Chabior

Krzysztof Kosiński

Norbert Orzoł

2008B

 

*STF Champion 3:14 UKS Derby 356 *

Skład: Kuczbajski, Prokopiuk, Szychowski, Adamczewski, Moszczyński,
Litwińczuk, Grodzki, Marynowski.
Strzelcy: 1x Adamczewski, 1x Moszczyński, 1x Litwińczuk

Opis:
W dziewiątej kolejce przesuniętej z soboty na wtorek graliśmy u siebie z
drużyną UKS Derby. Mecz od początku pod dyktando gości. Mimo braków
kadrowych staraliśmy się odpierać ataki gości i udało nam się to zrobić 3
razy kończąc bramką. Mecz finalnie przegrywamy 3:14. Był to nasz przed
ostatni mecz już z pewnym spadkiem do III ligi. W sobotę ostatni mecz z
Drukarzem by chociaż pokazać trochę walki i nie "oddać" meczu zbyt łatwo .

 

 

 

*STF Champion U10 13:4 Drukarz Warszawa U10 *

Skład: Humeniuk, Kuczbajski, Grodzki, Adamczewski, Dziełak, Urban,
Moszczyński, Kosiński, Marynowski, Bartczak, Prokopiuk.
Strzelcy: x8 Urban, 2x Adamczewski, 1x Moszczyński, 2x Grodzki
Asysyty: x3 Adamczewski, 1x Kuczbajski, 1x Prokopiuk, 1x Humeniuk

Opis
W ostatnim meczu tego sezonu podejmowaliśmy na własnym boisku lidera ,który
nie przegrał jeszcze żadnego meczu Drukarz Warszawa. Od pierwszych minut
prowadziliśmy grę. Szybko udało nam się strzelić 4 bramki i prowadzić 4:0.
Cały mecz był pod nasze dyktando,goście wyprowadzili kilka akcji z czego 4
zakończyli bramkami. Cała drużyna grała mocno zmotywowana, gotowa do walki.
To był nasz najlepszy mecz w sezonie. Wszyscy zawodnicy pokazali klasę i
warto wyróżnić Franka Urbana ,który trafiał do siatki aż 8 razy. Mecz
kończymy wygrywając "tylko" 13:4 i urwaliśmy punkty liderowi. Lider
przyjechał i tak z pewnym awansem ,a my jako spadkowicz  udowodniliśmy ,że drzemie w nas potencjał  i przy maksymalnym zaangażowaniu potrafimy grać w piłkę. Mimo
spadku do niższej ligi jestem bardzo zadowolony z tego meczu i wielkie
brawa dla wszystkich zawodników.

 

 

 

 

2007

 

 

Ostatni mecz  z Respektem Halinów  zawodników Championa był meczem ,który kończył pewną piękną przygodę ,a zaczyna nowy rozdział w ich piłkarskiej karierze .Mowa  tutaj  o  przejściu z 7 osobowych składów ,na 9 osobowe ,z mniejszego boiska na dużo większe ,gdzie tak naprawdę będzie można zobaczyć dużo więcej  ,czego nauczyliśmy się przez te kilka lat . Wracając do meczu ,to przebiegał on praktycznie jak wszystkie dotychczasowe w tym sezonie .Dłużej utrzymywaliśmy się przy piłce ,próbowaliśmy ją rozgrywać ,ale tak naprawdę efekty przyszły dopiero w ostatniej kwarcie ,gdzie z wyniku 5:4 dla gospodarzy ,wyciągnęliśmy na 6:9 dla naszej ekipy . Myślę ,że przez cały sezon nie daliśmy tyle ,,prezentów ‘’ rywalowi ,co w tej potyczce .Złe wybory ,za wolne wprowadzanie piłki ,a i skuteczność nie ta ,pozwalały co jakiś czas cieszyć się zespołowi z Halinowa z bramek i podtrzymywał ich nadzieję na wygrany mecz ,a co za tym idzie utrzymanie się w II Lidze (przy sprzyjających wynikach innych drużyn )Dopiero w ostatniej kwarcie zobaczyliśmy stary ,dobry S.T.F. Champion ,który wysokim ,skutecznym pressingiem ruszył na przeciwnika i co za tym idzie ,akcjami na jeden ,dwa kontakty ,ładnie rozmontowywał  skomasowaną obronę Respektu . Kończymy sezon awansem do I ligi i za to chłopcom należą się duże brawa .Gra również w większości spotkań mogła się podobać ,więc teraz czekamy na nowe wyzwania  ,trenujemy bo tylko TRENING CZYNI MISTRZA !!!!!!!!

Przed nami jeszcze tylko turniej Arka Cup ,gdzie chcemy pokazać się z dobrej strony i udajemy się na zasłużony ,wakacyjny odpoczynek J

Skład meczowy : Kuba Chełmicki ,Julek Hadyś -(1 gol),Maksymilian Zubek ,Piotr Soldecki ,Mateusz Lipka -(2 gole,2 asysty),Gabryś Jachtoma -(2 gole,),Dawid Małysa-(1 gol) ,Kuba Janiszewski -(2 gole,2 asysty),Adrian Wielgolaski -(2 asysty),Kamil Kędzior-(1 gol,1 asysta)

 

 

 

2006 B
W ostatniej kolejce mierzyliśmy się z Legionem Pruszków. Przeciwnik to ostatni zespół w tabeli ,a  różnice było widać od pierwszej minuty meczu. Była to pełna dominacja naszego zespołu, jedyne sytuacje ,które stwarzał rywal to wynik naszych błędów indywidualnych. W tym meczu udało nam się po raz pierwszy w tej rundzie zagrać na „0” dokładając do tego 4 strzelone bramki.
Debiutancki sezon w IV lidze kończymy na 3 miejscu. Na pewno pozostaje lekki niedosyt ,ale zdobyliśmy tez spory bagaż doświadczeń ,który na pewno wykorzystam w przyszłym sezonie. Cieszy fakt iż mimo nienajlepszej dyspozycji w końcówce sezonu chłopcy potrafili w bardzo dobrym stylu zakończyć rozgrywki.
Ońko, Dąbrowski, Jeremi Sobczyk, Czaplicki, Goździkowski, Jakub Sobczyk, Łapat, Wasiak, Pęk, Mirkowski, Siwiorek, Ledziński

 

 

2005 B
W ostatnim meczu ligowym mimo wywalczonego awansu naszym celem było zwycięstwo, które dawało nam pierwsze miejsce w lidze. Nasz przeciwnik, Agrykola Warszawa zamykał ligową  tabele.
Od samego początku było widać różnice między zespołami. Zdecydowanie po naszej stronie było posiadanie piłki, podejmowanie decyzji oraz stwarzanie sytuacji do zdobycia bramki. Po 30 minutach schodziliśmy z wynikiem 2:0 po dwóch bramkach Benjamina Krzystka.
W drugiej połowie przespaliśmy pierwsze 10 minut, co poskutkowało utratą bramki. To wprowadziło lekka nerwówkę w naszych poczynaniach. Jednak parę minut pozniej Benjamin dołożył trzecia bramkę i znowu cieszyliśmy się z dwubramkowego prowadzenia ,którego nie oddaliśmy już do końca. Co więcej, Benio dołożył czwartego  gola  utwierdzając komu należy się tytuł MVP tego meczu.
Spotkanie  było  dobrym podsumowaniem całej rundy ,która została bardzo dobrze i sumiennie przepracowana na treningach ,co poskutkowało dobra gra i wygraniem ligi. Był to ostatni mecz chłopców w grze po „9”. Od nowego sezonu czekają nas nowe wyzwania już w grze w słynnych „jedenastkach”.
Siekiera, Janiszewski, Zukowski, Mirkowski, Domaradzki, Żółciński, Domaradzki, Jagodzik, Krzystek(4bramki), Cienkowski, Kosakowski, Niewadził

 

2004

Mecz z Warszawską Akademią Piłkarską był zarazem ostatnim meczem w tym sezonie ligowym ,jak również ostatnim w tej klasie rozgrywkowej .Przez ligę przeszliśmy jak burza nie przegrywając żadnego meczu i tak też było w niedzielę w Rembertowie ,gdzie swoje spotkania rozgrywa nasz rywal. Wyszliśmy trochę w zmienionym  składzie bez nominalnego bramkarza ( dwóch doznało kontuzji) i środkowego ,podstawowego obrońcy ,co jak pokazał mecz było dużym osłabieniem . Mimo ,że mecz zaczęliśmy dobrze ,to później z minuty na minutę było dużo gorzej i pozwoliliśmy gospodarzom uwierzyć ,że mogą osiągnąć dobry rezultat w tym spotkaniu . Proste błędy w obronie ,mało agresywności pozwoliło Warszawskiej Akademii Piłkarskiej strzelić  aż pięć bramek ,co było rekordem w tym sezonie ,bo do tej pory straciliśmy w całych rozgrywkach dwa gole .Dobrze ,że mieliśmy wyśmienicie  dysponowanego tego dnia Pawła Sternickiego ,który siał popłoch w szeregach przeciwnika  i robił ładne akcję po których strzelaliśmy bramki .Ostatecznie wygrywamy 9:5 i awansujemy do II ligi w której mamy nadzieje poprzeczka będzie podniesiona wysoko . Dziękuje chłopcom za cały sezon, trudny patrząc na naszą sytuacje kadrową i zaangażowanie niektórych zawodników w trening (frekwencja fatalna niektórych graczy)Teraz przygotowujemy się do nowych rozgrywek ,gdzie z pewnością będziemy chcieli odgrywać główną rolę i stawiać sobie najwyższe cele .

Skład drużyny :

Filip Kowalski ,Alan Szacherski ,Kacper Wieczorek , Maciej Pańtak , Natan Lalik , Janek Kossak , Paweł Sternicki( gol ,asysta)  ,Lee( gol) ,Maks Hawryszko( asysta)  ,Szymon Falkiewicz( 3 gole ,2 asysty)  , Tymon Dobień ( 3 gole )


Komentarze

Komentarze