Archiwa kategorii: Bez kategorii

Miejscowość Stróże koło Nowego Sącza była areną zmagań najlepszych zespołów rocznika 2007 z całej Polski .Obok takich drużyn jak Legia Warszawa ,Śląsk Wrocław ,Lechia Gdańsk , Lech Poznań ,Pogoń Szczecin ,Zagłębie Lubin ,Cracovia Kraków ,Górnik Zabrze ,Wiła Kraków i wielu jeszcze innych znaczących się akademii piłkarskich na mapie Polski ,znalazł się nasz S.T.F. Champion . W sobotę zaczęliśmy zmagania grupowe i żeby mieć pewność awansu do najlepszej szóstki turnieju ,musieliśmy wygrać swoją grupę ,która nie była wcale łatwa ,bo za rywali mieliśmy :Lechie Gdańsk ,Legie Warszawa ,Dunajec Nowy Sącz ,Borek Kraków i Gwiazdę Bydgoszcz.

Jak zwykle   dobrze wchodzimy w turniej i już po pierwszych trzech meczach ,z kompletem punktów prowadzimy w grupie .Naładowani pozytywnym wynikiem i zwycięstwem z Legią Warszawa w ostatnim meczu ,czekamy na kolejnego ciężkiego rywala jakim jest Lechia Gdańsk .

Mimo ,że mecz nie układa się dobrze ( strzelamy bramkę ale zaraz szybko tracimy )uśmiecha się do nas szczęście i w ostatniej minucie meczu w zamieszaniu podbramkowym ,Maciej Jaroszewski daje nam zwycięstwo 2:1.

Ostatni mecz grupowy ,gramy z bardzo niewygodnym rywalem ,który na turnieju w Stróżach ,co jakiś czas robi niespodziankę i pokonuje bardziej utytułowane drużyny ,czyli Dunajec Nowy Sącz .Mecz chaotyczny ,więcej walki niż gry w piłkę ,a wygrywa drużyna ,która zostawiała więcej serca na boisku .Nasz rywal cieszy się z trzech punktów ,a my musimy czekać na inne wyniki ,żeby wyjść pierwsi z grupy. Dzięki niespodziance jaką zrobiła Gwiazda Bydgoszcz ,pokonując Legie Warszawa ,wychodzimy z grupy na pierwszym miejscu ,a z drugiego miejsca z najlepszym bilansem ze wszystkich 4 grup wychodzi również Dunajec.

Cieszymy się ,bo w niedzielę będziemy mogli się spotkać z najlepszymi ,którzy wygrali swoje grupy ,czyli :Lech Poznań ,Wisła Kraków ,Zagłębie Lubin ,Jagiellonia Białystok , i nieobliczalny Dunajec Nowy Sącz(który wyszedł z drugiego miejsca)

Faza grupowa wyniki :

S.T.F. Champion –Borek Kraków 3:2 ,bramki :Jachtoma (asysta Molenda),Molenda (asysta Jachtoma),Molenda (asysta Lipka)

S.T.F. Champion – Gwiazda Bydgoszcz 1:5 ,bramki :Molenda (asysta Jaroszewski),Jaroszewski (asysta Molenda) 3x Janiszewski ( asysty :Kossak ,Molenda)

S.T.F. Champion –Legia Warszawa 3:2 ,bramki :Jaroszewski ,Jachtoma ( asysta Molenda) ,Zubek

S.T.F. Champion – Lechia Gdańsk 2:1,bramki : Jachtoma (asysta Lipka ),Jaroszewski

S.T.F. Champion –Dunajec Nowy Sącz 0:1

 

NIEDZIELA

Po zmaganiach grupowych czekała nas prawdziwa ,,uczta ”bo mogliśmy skonfrontować się z najmocniejszymi rywalami w Polsce .

I już pierwszy mecz szybko sprowadza nas na ziemie ,po dobrych występach w grupie ,bo dostajemy lanie od Wisły Kraków 4:1 ,będąc zespołem słabszym i bardziej przestraszonym od rywala. Honorowe trafienie Janka Molendy(asysta Jachtomy) ,to było wszystko na co było nas stać w tej konfrontacji.

Dużo lepiej zaczęliśmy drugi mecz z Jagiellonią Białystok ,gdzie przez większość meczu kontrolowaliśmy to ,co się działo na boisku i prowadziliśmy 2:0 .Niestety w końcówce dwa błędy w obronie i ostatecznie remisujemy mecz ,który powinniśmy wygrać ,będąc zespołem lepszym. Bramki strzelali :Jachtoma i Molenda

Na trzecie spotkanie czekaliśmy z niecierpliwością ,bo naszym rywalem był Lech Poznań ,który w Polsce uznawany jest za najlepszą akademie piłkarską w Polsce . Nasze obawy wzrosły przed tymi zawodami ,bo w meczu z Jagiellonią kontuzji nabawiał się filar Championa Janek Molenda i musieliśmy sobie radzić do końca turnieju bez niego. Trzeba przyznać obiektywnie ,że zwycięstwo 1:0 ,które odnieśliśmy było zupełnie zasłużone i gdybyśmy wykorzystali więcej sytuacji ,które mieliśmy wynik mógłby być wyższy .Cieszymy się bo jako jedyni pokonaliśmy Lecha na tym turnieju ,po bramce Dawida Małysy .

Jak to w dziecięcej piłce bywa ,osiedliśmy na laurach i w dwóch ostatnich zmaganiach z Zagłębiem Lubin i Dunajcem Nowy Sącz pokazaliśmy ,że gramy bardzo nierówno .Oba mecze przegrywamy zasłużenie po 0:2 nie pokazując już nic z naszej dobrej postawy z Lechem .Ostatecznie kończymy turniej na szóstym miejscu z dorobkiem 4 punktów .

Kolejne dobre doświadczenie ,które będzie procentowało w przyszłości ,pokazało ,że ta ekipa przy maksymalnym zaangażowaniu może rywalizować w Polsce ze wszystkimi .

Teraz czas wrócić na swoje ,mazowieckie podwórko i zacząć punktować w lidze ,która trochę zaniedbaliśmy

Podziękowania dla rodziców ,którzy pomagali nam w logistyce i kibicowaniu swoim pociechom!!!

Skład drużyny :Kuba Chełmicki ,Maks Zubek ,Antek Kossak ,Mateusz Lipka ,Maciej Jaroszewski ,Dawid Małysa ,Gabryś Jachtoma ,Kuba Janiszewski ,Piotr Soldecki ,Julek Hadyś ,Janek Molenda

Klasyfikacja Końcowa

1-Lech Poznań

2-Jagielonia Białtstok

3-Wisła Kraków

4-Zagłębie Lubin

5-Duanjec Nowy Sącz

6 S-TF Champion Warszawa

7-Sląsk Wrocław

8-Legia Warszawa

9-SMS Łódz

10-Górnik Zabrze

11-Luks Skrzyszów

12-Odra Opole

13-Pogoń Szczecin

14-Lechia Gdańsk

15-Raków Częstochowa

16-Beniaminek Krosno

17-Górnik Łęczna

18-Gwiazda Bydgoszcz

19-Sandecja Nowy Sącz

20-Cracovia Kraków

21-FC Academy Wrocław

22-Progres Kraków

23-Borek Kraków

24-Kolejarz Stróże

picture-1 picture

 


Komentarze

Komentarze

Ze zmiennym szczęściem radziły sobie zespoły Championa   w  drugiej kolejce  Ligi Mazowieckiej . Niespodziewane porażki naszych czołowych zespołów z roczników 2005A i 2007A na pewno podziałają mobilizująco na chłopców i w następnych meczach udowodnimy ,że był to jednorazowy wypadek przy pracy. Nie popisali się również zawodnicy S.T.F.  z rocznika 2005 B ,którzy ponieśli drugą porażkę w lidze . Dużo lepiej radziły sobie inne drużyny

Zapraszamy do relacji …..

 

                                                                 2010     

W drugiej kolejce rocznik 2010 zmierzył się z Drukarzem III Warszawa,
który w pierwszej serii gier  poniósł wysoką porażkę. Nasi zawodnicy wiedzą
jednak, że każdy mecz to inna historia i nie można sugerować się wynikami
innych spotkań.

Mecz nie ułożył się tak jakbyśmy chcieli, gdyż na początku bardzo szybko
straciliśmy bramkę, jednak to były złe miłego początki. Drużyna po
straconej bramce ruszyła bardzo mocno do ofensywy. Oblężenie bramki
przeciwnika spowodowało zdobycie 5 bramek, co dało wyraźny sygnał rywalowi,
że tego dnia nie ma co liczyć na korzystny rezultat. Cały mecz to
dominacja naszej drużyny, gospodarze byli wstanie tworzyć zagrożenie
jedynie wyprowadzając kontrataki, lub szukając napastnika długim podaniem.
Bardzo dobrze wyglądała współpraca całego zespołu, a odpowiedzialność za
zdobywanie goli w tym spotkaniu wzięli na siebie Kuba Dworak(6), Olivier
Bykowski(4) i Jaś Krupa(2).

Bardzo nas cieszy, że oprócz bardzo dobrego wyniku, nasi najmłodsi
zawodnicy występujący w rozgrywkach organizowanych przez Mazowiecki Związek
Piłki Nożnej potrafili budować bardzo ładne akcje i pokazując, że
rozumienie gry już w tak młodym wieku stoi na wysokim poziomie. Z
niecierpliwością czekamy na kolejne spotkania.

*Drukarz III Warszawa 4-12 STF Champion*

*Skład:*
Michał Roguski
Mikołaj Rek
Jaś Krupa( 2 gole, 3 asysty)
Olivier Bykowski(4 gole, 2 asysty)
Kuba Dworak(6 goli)
Wiktor Serafin( 2 asysty)
Wiktor Dziekoński ( 3 asysty)

                                                                                     2009

 STF Champion – UKS 112 Białołęka   23-5

 

Tydzień po porażce z Be A Star, wróciliśmy na Białołękę, aby zmierzyć się tym razem z UKS 112. Choć nikt nie mówił o tym głośno, chcieliśmy pokazać, że inauguracja sezonu to wypadek przy pracy. Tydzień ciężkich treningów z całym zespołem, pomógł nam dojść szybko do formy.

Od początku spotkania dominowaliśmy w tym meczu, choć nie uchroniliśmy się od kilku błędów w obronie. Choć to dopiero początki, to maszyna Championa rozpędziła się na dobre. Totalna dominacja w tym meczu została udokumentowana naszym najwyższym ligowym zwycięstwem.

Choć przeciwnik nie był dla nas wymagający, to cieszy, że styl gry wyglądał lepiej niż przed tygodniem. Tym razem nasza gra wyglądała momentami bardzo dobrze, gdzie bardzo płynnie zdobywaliśmy kolejne metry boiska. Cieszymy się z 3 pkt, bo chyba wszyscy odetchnęli po zimnym prysznicu przed tygodniem. Tym razem pokazaliśmy, że gra pięcioma zawodnikami, nie stanowi dla nas problemu.

Dziękujemy także drużynie UKS 112, za docenienie naszej gry. Zawsze bardzo miło czyta się, gdy przeciwnik dobrze pisze o naszej grze.

 

Skład: Aleks Martinez-Młynarczyk, Staś Białecki, Paweł Kupis, Maciek Habrowicz, Borys Roguski, Iwo Kupidura, Mario Martinez-Młynarczyk, Maciek Studziżba

Bramki: Iwo Kupidura x9, Borys Roguski x8, Maciek Habrowicz x2,  Mario Martinez-Młynarczyk x2, Staś Białecki x1

Asysty: Staś Białecki x4, Maciek Studziżba x2, Maciek Habrowicz x2, Iwo Kupidura x1, Borys Roguski x1, Mario Martinez-Młynarczyk x1

 

2008 B

Po pierwszym ,zwycięskim, ligowym spotkaniu, przyszedł czas aby zmierzyć się
z kolejnym rywalem. Nasi przeciwnicy w pierwszej kolejce ponieśli porażkę
dlatego jasne było ,że do meczu z nami podejdą jeszcze bardziej zmotywowani.

Już pierwsze minuty pokazały, że będzie to kolejne z tych spotkań ,gdzie
trzeba będzie zagrać na wysokim poziomie, żeby uzyskać korzystny rezultat.
Nasi zawodnicy po raz kolejny bardzo słabo zaczynają spotkanie. Przy ulicy
Sosnkowskiego po 7 minutach przegrywaliśmy już 0-3. Na dobrą sprawę można
powiedzieć, że  dla małych Championów mecz rozpoczął się dopiero od drugiej
połowy. Przegrywaliśmy wtedy aż 3-8, ale drużyna ta słynie z dzielnej
postawy do końca i tak też było tym razem. Dużo lepsza gra w obronie
spowodowała, że przez następne 30 minut straciliśmy tylko 2 bramki. Na
dobrą sprawę gdyby nasi zawodnicy mieli lepiej ustawione tego dnia
celowniki, gospodarze o wynik musieliby drżeć do końca. Niestety, w drugiej
części strzeliliśmy również 3 bramki. Co spowodowało, że mecz ostatecznie
zakończył się wynikiem 6-10.

Na pewno pozostaje duży niedosyt, gdyż kultura gry przeciwników na pewno
nie była na wyższym poziomie. Niestety pretensje możemy mieć tylko do
siebie,gdyż aby wygrać mecz trzeba rozegrać całe dobre spotkanie, a nie
tylko 30 minut.

KS Ursus II 10-6 STF Champion Warszawa
Skład:
Maks Żak
Wiktor Humeniuk
Adam Gutowski(bramka)
Maciej Kupis(asysta)
Julek Dziełak
Tymon Bartczak
Franek Urban(bramka, asysta)
Grześ Kuczbajski( asysta)
Staś Litwińczuk( 2 bramki)
Adam Adamczewski(bramka, asysta)
Antek Grodzki(asysta)
Tomek Jabłoński(asysta)
Kuba Marynowski( bramka)

2008 A

W sobotę  kolejne swoje  spotkanie w I Lidze Mazowieckiej  rozegrał rocznik 2008A, tym razem na Arenie Championa przy ulicy Baletowej gościł zespół Pogoni Grodzisk Mazowiecki. Obie drużyny wyszły zwycięsko ze swoich pierwszych potyczek ,dlatego spotkanie zapowiadało się niezwykle ciekawie.

Jednak ciekawie było tylko do drugiej minuty, kiedy to nasi chłopcy a konkretnie Olaf Chabior zdobył pierwszego gola, następnie worek z bramkami się rozwiązał. Po dwóch częściach prowadziliśmy już 9:0, by całe spotkanie wygrać 15:3. Przez większą część meczu byliśmy stroną dominującą, a nieliczne ataki gości rozbijali nasi obrońcy, albo dobrze dysponowany tego dnia bramkarz Championa Krzyś Kosiński. Warto pochwalić zdobywcę aż 8! bramek Mikołaja Czerniatowicza, który wykazał się w tym meczu instynktem charakteryzującym dobrego snajpera oraz Łukasza Kowalskiego, którego bramka strzelona z dystansu z  około 20 metrów była ozdobą całego spotkania.

Pomimo wysokiego zwycięstwa nie osiadamy na laurach, styl w jakim przyszło nam wygrać pozostawia trochę do życzenia, wiemy nad czym musimy pracować dalej , ze spotkania na spotkanie chcemy grać jeszcze lepiej!!!

Skład zespołu:

Mikołaj Czerniatowicz (8 bramek, 1 asysta), Olaf Chabior (2 bramki), Teo Żakowicz (2 bramki), Łukasz Kowalski (1 bramka), Borys Roguski ( 2 bramki, 1 asysta), Kuba Pawełkowicz ( 2 asysty), Kacper Jaskuła (1 asysta), Luca Carrillo, Krzyś Kosiński, Maciek Habrowicz, Antek Stanios

 

2007 A
Pierwsza kolejka ligowa i już na początek  derby , a naszym przeciwnikiem była   Kosa Konstancin .Przyzwyczajeni ,że każdy z dotychczasowych meczy był walką do ostatnich minut, nastawialiśmy się na ciekawe widowisko . Na początku spotkania gramy tak ,jak jesteśmy przyzwyczajeni. Utrzymujemy piłkę ,dryblujemy i stwarzamy sytuacje bramkowe  ,a Kosa próbuje dłuższym podaniem zagrania na napastnika i tak tracimy pierwszego gola. Gramy dalej swoje, niestety dwa błędy naszego bramkarza (zdarza się przy nauce w wyprowadzeniu ) i przegrywaliśmy już trzy zero. Co jest bardzo pozytywne nie jedna drużyna poddałaby  się po takim początku ,jednak nasi chłopcy grali jakby nic się nie stało. Prowadziliśmy  cały czas grę ,stwarzając  sytuacje ,po których zdobyliśmy dwie bramki z rzutów karnych. W drugiej połowie ,bez zmian, akcja za akcją sunęła na bramkę przeciwnika , niestety bezskutecznie ,a Kosa jak zawsze prostymi środkami próbuje przedostać się pod naszą bramkę. Kiedy wydawało się ,że wreszcie dopniemy swego , zostajemy zaskoczeni po raz kolejny   długim  podaniem do napastnika ,który wychodzi jeden na jeden z naszym bramkarzem i przegrywamy 2:4 .Wielkie gratulacje dla naszych zawodników ponieważ pomimo niekorzystnego wyniku ,dalej graliśmy konsekwentnie w piłkę ,bez zbędnych długich podań . Tak naprawdę to my trenerzy  bierzemy na siebie tę  porażkę ucząc naszych podopiecznych   podejmować ryzyko nawet w najtrudniejszych sytuacjach, nie pozwalając na wybijanie piłki na oślep ,przez co czasami tracimy bramki.  Z  drugiej strony nasi zawodnicy mają bardzo dużą ilość kontaktów z piłką  dryblując ,podając ,podejmując ryzyko w wyprowadzeniu piłki z obrony. Uczą się tego ,czego będą wymagać od nich trenerzy  w seniorskiej piłce .Wiemy ,że chłopcy są ambitni i każda porażka jest dla nich bolesna ,ale tylko takie nauczanie gry w piłkę może przynieść wymierne efekty .

STF-Kosa-2;4

-Kuba Chełmicki
-Piotrek Soldecki
-Maks Zubek
-Dawid Małysa
-Janek Molenda 2 bramki
-Gabryś Jachtoma
-Kuba Janiszewski
-Antek Kossak
Mateusz Lipka

 

2006 A

W drugiej kolejce ligowej w piękne słoneczne popołudnie przyszło nam się
zmierzyć z OKS Otwock. Lepszy początek spotkania trudno sobie wyobrazić,
gdyż po 15 sekundach prowadziliśmy 1:0 a po 55s było już 2:0. Dobry
rezultat pozwolił nam kontrolować przebieg meczu, nie pozwalając na zbyt
wiele drużynie gości. Po 15 minutach prowadziliśmy 4:0 i zauważyć można
było rozluźnienie w naszej linii obrony. Po prostych błędach w
wyprowadzeniu piłki straciliśmy dwie bramki. Młodzi Championi potraktowali
ten sygnał ostrzegawczy bardzo poważnie i do końca meczu starali się grać
uważnie w okolicach własnego pola karnego. Wynik końcowy 10:2 bardzo
cieszy. Pokazuje, że wygraliśmy ten mecz w przekonywujący sposób i co
najważniejszy w niezłym stylu. Wiele akcji mogło się podobać, gdyż było
granych w szybkim tempie na 1 lub 2 kontakty. Za ten mecz na pochwałę
zasługują wszyscy zawodnicy, gdyż wykazali się odpowiednią determinacją i
zaangażowaniem, co przełożyło się na szybko strzelone bramki. Brawo! Od
poniedziałku zabieramy się do wytężonej pracy, aby w następnej serii gier
potwierdzić dobrą dyspozycję! 🙂

1. Krzysztof Rychlica (br)
2. Błażej Laskowski
3. Tymon Gralec (2 bramki)
4. Wirgiliusz Szabliński (1 bramka, 1 asysta)
5. Olgierd Wełna (3 bramki)
6. Bruno Cłapiński (4 asysty)
7. Franek Saganowski (4 bramki, 2 asysty)
8. Jakub Janiczek
9. Jeremi Sobczyk
10. Eryk Dymowski (1 asysta)
11. Olaf Kondrat

 

2005 A
W sobotni poranek, w pierwszej kolejce ligowej podejmowaliśmy na własnym boisku drugą drużynę Znicza Pruszków .Po ostatnich dobrych turniejowych występach, mogliśmy być pełni optymizmu .Niestety nie starczyło go na długo ,bo po sobotnim meczu zamazaliśmy obraz drużyny dobrze grającej w piłkę .Gra tego dnia wyglądała słabo ,popełnialiśmy proste błędy ,bardzo dużo podań było niecelnych, do tego trzeba dołożyć małe zaangażowanie niektórych zawodników, co poskutkowało przegraną 2:3. Tak naprawdę na wyróżnienie zasługuje tylko jeden zawodnik Tymon Dobień (strzelec pięknej bramki po indywidualnym rajdzie) jak na grę po dziewięciu zawodników ,jeden piłkarz to za mało. Szkoda nie tyle wyniku, co gry którą chłopcy zaprezentowali .Mamy ogromny potencjał w naszej ekipie ,niestety jest on wykorzystywany za rzadko więc mamy nad czym pracować.

STF -Znicz-2;3
Skład
-Aleks Sawicki
-Jaś Żelich
-Patryk Zubek
-Janek Kossak
-Tymon Dobień bramka
-Mateusz Cichocki bramka
-Kacper Bojańczyk
-Antek Ślazewicz
-Wojtek Sokół                                                                                                                                                                                                     – Maks Hawryszko

 

2005 B

Kolejny ligowy mecz ponownie rozgrywaliśmy na Arenie Champion. Na Baletową przyjechała drużyna KS Ursynów. Po słabym meczu tydzień temu, mieliśmy nadzieję na 3 pkt tego dnia. Niestety początek meczu zweryfikował Naszą postawę. Pierwsi straciliśmy bramkę i od pierwszego gwizdka mecz Nam się nie układał. Mimo to próbowaliśmy zawiązać akcje ofensywne, która jedna została wykorzystana przez Maksa Woźniaka. Okazało się ,że to by było na tyle Naszej siły w ofensywie. Goście odpowiedzieli dwoma bramkami i wysunęli  się na spokojne prowadzenie. Po raz kolejny popełniamy proste błędy w meczu, nie potrafimy wymienić kilku dokładnych podań, a założenia przedmeczowe nie są realizowane. Zostawiamy przeciwnikowi zbyt dużo miejsca na boisku ,a on to wykorzystuje. Kolejne bramki w drugiej połowie padają po błędach w ustawieniu linii defensywnej oraz po wspaniałym uderzeniu z dystansu. Czapki z głów, ponieważ strzał ten był przepięknej urody i trafia w okienko bramki Championów. Szkoda straconych punktów w kolejnym meczu, lecz jest to oznaka, iż trzeba jeszcze ciężej pracować na treningu , a przede wszystkim koncentrować się na nim! STF Champion II 1:6 KS Ursynów Skład: Siekiera, Niewadził, Krzystek, Mirkowski, Domaradzki, Janiszewski, Króliszewski, Kosakowski, Woźniak

2004

W środę 06.09. 2017 r. swoje rozgrywki zainaugurowała  drużyna Championa z najstarszego rocznika 2004 . Z racji tego ,że dopiero dołączyliśmy do rozgrywek C2 Trampkarz ,ku naszemu niezadowoleniu ,musimy zacząć od najniższej klasy rozgrywkowej . I już w pierwszym meczu z Aswoj Rembertów nasi podopieczni urządzili sobie małe strzelanie . Piszemy małe ,bo w tych zawodach powinniśmy wygrać dużo wyżej ,niestety u podopiecznych S.T.F-u wdarł się egoizm . Każdy chciał strzelić jak najwięcej bramek, nie patrząc na dobro zespołu . Ostatecznie wygrywamy 19:0 i tak naprawdę trudno więcej coś napisać o meczu, w którym mieliśmy totalną dominację ,a rywal nie zagroził nam ani razu .

Skład drużyny :

Aleks Sawicki ( gol) ,Janek Kossak ( gol) ,Marcel Bykowski( gol) ,Kuba Grzybowski , Paweł Sternicki (3 gole ,2 asysty),Antek Ślazewicz (  2 gole, 2 asysty),Filip Kowalski, Dawid Kalbarczyk (asysta), Natan Lalik (6 bramek ),Sergiusz Ciechomski (2 gole) ,Kuba Jaszczuk (2 gole i aysta),Kamil Smoter (gol)

 

 

W drugiej kolejce ligowej udaliśmy się na daleki wyjazdowy mecz do Osuchowa (za Mszczonowem) ,a naszym rywalem był LKS Osuchów . Tak jak i w pierwszym meczu ,tak i teraz potwierdzamy swoją wyższość strzelając 10 bramek ,nie tracąc żadnej . Cieszy fakt ,że wiele naszych akcji było grane na jeden, dwa kontakty, a nasza defensywa była czujna   i nie straciliśmy bramki.  Teraz czekamy na kolejnego rywala Akademie Piłkarską Radość ,która po dwóch kolejkach ma również 6 punktów .

Skład drużyny .

Aleksander Szczotka ,Alan Szacherski , Marcel Bykowski( gol),Kuba Grzybowski ,Dawid Kalbarczyk ,Maciej Pańtak ( asysta),Filip Kowalski, Natan Lalik (2 asysty) ,Kuba Jaszczuk ( 3 gole ,3 asysty),Maks Domżalski (4 gole ) ,Sergiusz Ciechomski ( gol, asysta) ,Kamil Smoter ( gol)

 

 

 


Komentarze

Komentarze

Po dłuższej przerwie wakacyjnej w końcu ruszyły rozgrywki ligowe Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej. Debiutancki występ zaliczyła drużyna S.T. F. Champion rocznika 2010 ,która na własnym boisku ,po emocjonującym meczu ,pokonała bardzo dobry zespół Ursusa Warszawa . Falstart zaliczyły ekipy Championa 2009 i 2005 B ,które po przeciętnych zawodach uległy swoim rywalom .Cieszą dobre mecze roczników 2008 A i 2008 B ,które mimo ciężkich przeciwników  zdobywają trzy punkty .Bardzo dobre zawody rozegrali podopieczni Filipa Chmiela ,którzy pokonali Sempa II Ursynów 2:0 mimo ,że sytuacji do strzelenia bramek mieli multum i powinni odnieść wyższe zwycięstwo. W ten weekend pauzowały zespoły 2006 B ,2005A i 2007 ale ich mecze zostały przesunięte na środek tygodnia .

Zapraszamy do relacji …..

 

2010

Niezwykle emocjonująco zapowiadał się pierwszy mecz ligowy rocznika 2010,
który po raz pierwszy występuje w rozgrywkach organizowanych przez
Mazowiecki Związek Piłki Nożnej. Na Champion Arenę zawitał klubowy Mistrz
Polski U7, (których finał w tym roku odbywał się na stadionie Legii) – KS
Ursus Warszawa.

Naszych zawodników ,to jednak nie przestraszyło i od początku narzucili swój
styl gry, obejmując prowadzenie i nie oddając go do końca. Młodzi
Championi świetnie radzili sobie w pojedynkach jeden na jeden ,zarówno w
ofensywie jak i defensywie. A gdy już zdarzyło się jakieś niepowodzenie w
działaniach obronnych, świetnie w bramce spisywał się Michał Roguski.
Trener tego dnia postanowił do boju desygnować zaledwie siedmiu zawodników(
gra toczy się w odmianie 4+ 1) co mogło niepokoić, zważywszy na to, że goście
dysponowali aż czternastoma zawodnikami. Nasze obawy, czy nasi młodzi
zawodnicy wytrzymają tempo spotkania na szczęście nie znalazły
odzwierciedlenia w rzeczywistości. Co prawda, widać było duże zmęczenie u
niektórych zawodników i sama końcówka była dosyć nerwowa, aczkolwiek fakt,
że w ostatnich minutach potrafiliśmy zdobywać bramki świadczy, że byliśmy w
stanie rywalizować do ostatniej minuty.

Na wyróżnienie zasługuje cała drużyna, gdyż praktycznie przez całe
spotkanie była lepsza od swojego rywala. Trzeba jednak oddać, że przeciwnik
postawił bardzo wymagające warunki i jemu za to również należą się brawa.

Champion wygrywa na inaugurację w dobrym stylu i dopisuje do swojego
pierwsze 3 pkt. Bardzo liczmy na kolejne emocje, dobrą grę i oczywiście
zwycięstwa rocznika 2010

STF Champion 12-9 KS Ursus Warszawa

Skład
– Michał Roguski
– Hubert Bednarczyk
– Olivier Bykowski (bramka, 4 asysty)
– Kuba Dworak (4 bramki)
– Mikołaj Rek ( 2 asysty)
– Wiktor Dziekoński( 3 bramki, asysta)
– Jasiu Krupa (2 bramki)
– samobój

2009 A

 

STF Champion – Be A Star Football Academy II   4-7

 

Na inaugurację udaliśmy za Wisłę, aby zmierzyć się z drużyną Be A Star Football Academy II. Od początku spotkania, to gospodarze przejęli inicjatywę, lepiej prezentując się pod względem technicznym i organizacyjnym.

 

Dwie dość szybko stracone bramki wprowadziły jeszcze więcej niepokoju w naszej grze. To, co rzucało się w oczy ,to przede wszystkim słaba gra w obronie. Tego dnia bardzo trudno strzelało się bramki, a traciliśmy z kolei zbyt łatwo. Champion próbował odwrócić losy meczu i w pewnym momencie byliśmy bardzo blisko wyrównania, ale znów przypadkowe bramki zaprzepaściły szanse na dobry rezultat. Ostatecznie ulegliśmy zespołowi z Białołęki 7-4, prezentując raptem jedną, godną zapamiętania akcję, której niestety nie udało się celnie wykończyć.

 

Zimny prysznic na głowę, już na rozpoczęcie sezonu. Tego dnia przeciwnik okazał się lepszy ,a my, choć graliśmy w nowym ustawieniu, to nie możemy szukać w tym usprawiedliwienia (grając 4+1 potrafiliśmy świetnie grać mi.in z Pogonią Szczecin, Lechią Gdańsk czy Śląskiem Wrocław). Zabrakło w naszej grze jakości i naszego stylu gry, który powinien być taki sam bez względu na liczbę zawodników znajdujących się na boisku. Przyjęcia, podania, wyjścia na pozycję, krycie to jest ELEMENTARZ.

 

Do końca sezonu mamy jeszcze 9 meczów i 27 pkt do zdobycia. Rozpoczynamy kolejną kampanie i czas na ciężką pracę na treningach. Walczymy do końca.

 

 

Skład STF: Olgierd Dłubacz, Aleks Martinez-Młynarczyk, Paweł Kupis, Paweł Kazała, Maciek Habrowicz, Borys Roguski, Mario Martinez-Młynarczyk, Jasiek Hadyś, Maciek Studziżba, Karol Jesiona

 

Bramki: Mario Martinez-Młynarczyk, Maciek Habrowicz, Jasiek Hadyś, Karol Jesiona

Asysty: Maciek Habrowicz

 

 

2008 B

Po przygotowaniach, nadszedł czas na to, na co zawodnicy czekają najbardziej,
czyli na rozgrywki ligowe. Pierwszym przeciwnikiem naszej drużyny był SF
Warszawa II.
Nie wszyscy uczestniczyli w przygotowaniach do sezonu, do drużyny
przyszli i wciąż przychodzą nowi zawodnicy, także dyspozycja w pierwszym
spotkaniu była wielką niewiadomą.

Wszyscy z niecierpliwością czekaliśmy na ten mecz. Trzeba przyznać – było
warto. Mecz odbywał się w trudnych warunkach atmosferycznych, lecz to nie
zniechęciło naszych zawodników do zaprezentowania swoich umiejętności i
cech wolicjonalnych, które w świecie sportu są niezbędne. Dwukrotnie
musieliśmy odrabiać straty bramkowe w tym spotkaniu. Okazało się, że tego
dnia oprócz odrobienia strat ,dwukrotnie jesteśmy w stanie przechylić w
końcówce spotkania szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Zawodnicy pokazali
swoje umiejętności indywidualne, szczególnie jeśli chodzi o aspekt
wykonywania rzutów wolnych. Zdobyliśmy aż 3 bramki bezpośrednio po rzutach
wolnych, co więcej każda bramka z rzutu wolnego miała innego
autora. Strzelcami bramek byli Adam Adamczewski, Staś Litwińczuk i Franek
Urban.

Jesteśmy bardzo zadowoleni z postawy wszystkich zawodników. Warto
odnotować, że debiut w barwach STF Champion odnotował Antek Grodzki, który
trzeba zaliczyć do udanych o czym może potwierdzić zdobyta bramka.

STF Champion 7-5 SF Warszawa II

Skład:
-Maks Żak
-Grześ Kuczbajski
-Julek Dziełak( asysta)
-Tymon Bartczak ( 1 bramka, 2 asysty)
– Antek Grodzki (bramka)
– Franek Urban( bramka, 3 asysty)
– Staś Litwińczuk( 2 bramki)
– Adam Adamczewski( 2 bramki)
– Marcel Pogorzelski

 

2008 A

Dnia 2.09.2017 swój mecz inaugurujący kolejny sezon Ligi Mazowieckiej rozegrała drużyna rocznika 2008A. Pierwszym wyjazdowym rywalem tego sezonu był ,aktualny Mistrz Mazowsza drużyna Znicza Pruszków.

Spotkanie nie rozpoczęło się dla nas dobrze, widać było jeszcze ” wakacyjną formę” niektórych zawodników, która zaowocowała szybką stratą jednej, a niedługo potem kolejną bramką . Pomimo wielu prób, trafieniem kontaktowym udało nam się odpowiedzieć dopiero pod koniec pierwszej części gry, a świetnym uderzeniem popisał się Teo Żakowicz.

Druga część spotkania to remis 1:1, a swoje okazje do strzelenia większej ilości bramek miały obie drużyny, po raz kolejny na listę strzelców wpisał się Teo Żakowicz. W trzeciej odsłonie zyskując już coraz większą przewagę na boisku ,udało nam się zdobyć trzeciego gola(atomowym uderzeniem z rzutu wolnego), strzelcem i zdobywcą hat-tricka był nie kto inny, jak świetnie dysponowany tego dnia Teo Żakowicz.

Ostatnia ćwiartka ,to już zdecydowana przewaga naszego zespołu, wysokim pressingiem uniemożliwialiśmy przeciwnikowi wyjście z własnej połowy, a błędy w rozegraniu skutecznie wykorzystał Teo Żakowicz, popisując się strzałem z dystansu. Sekundy przed końcem zdobywamy jeszcze piątą bramkę, tym razem po fenomenalnej, indywidualnej akcji Mikołaja Czerniatowicza ,zakończonej wyłożeniem piłki do praktycznie pustej bramki Olafowi Chabiorowi, który bez większych problemów ustala wynik!

Wygrana 5:3 z Mistrzem Mazowsza staje się faktem. Cieszy wynik, aczkolwiek gra pozostawia jeszcze wiele do życzenia, szczególnie jeśli chodzi o wyprowadzanie piłki od bramki, poprzez siłę i dokładność podań, a kończąc na grze w defensywie. Należy jednak pamiętać, że to dopiero początek sezonu i zawodnicy dopiero wchodzą w rytm meczowy, a z każdym kolejnym ciężko przepracowanym treningiem będzie tylko lepiej!

Skład Zespołu:

Teo Żakowicz (4 bramki), Olaf Chabior (1 bramka), Mikołaj Czerniatowicz (1 asysta), Krzyś Kosiński, Antek Stanios, Kacper Jaskuła, Norbert Orzoł, Łukasz Kowalski, Luca Carillo, Adam Gutowski, Wiktor Humeniuk, Maciej Kupis

 

2006 A

Na inaugurację sezonu 2017/2018 przyszło nam się zmierzyć z dobrze nam
znaną drużyną Sempa Warszawa. Od początku spotkania widać było sporo
nerwowości w obu ekipach. Kilka niecelnych podań i pierwsze szarpane akcje
nie przyniosły skutku w postaci bramek. Po tym niepewnym fragmencie,
zaznaczyła się przewaga Championa, który zaczął grać szybciej, wykorzystując
boczne sektory boiska. W 15 minucie gry premierową bramkę tego sezonu
strzelił Olgierd Wełna, który wykorzystał zamieszanie podbramkowe. Gdy
wydawało się, że kolejne trafienia to kwestia czasu, przytrafiły nam się
indywidualne błędy w defensywie. Na szczęście przeciwnik ich nie wykorzystał i
po pierwszej połowie prowadziliśmy 1:0. Druga część gry ,to zdecydowana
przewaga Championów. Przejęliśmy inicjatywę, stwarzając wiele
dobrych sytuacji, niestety skuteczność w tym spotkaniu nie była naszym
atutem. Dopiero 10 minut przed końcem meczu ,po dośrodkowaniu z rzutu
rożnego Bruna Cłapińskiego, gola zdobył Eryk Dymowski. Końcowy wynik to
2:0. Rezultat na pewno cieszy, jednak nad naszą grą musimy jeszcze dużo
pracować. Zdarzały się momenty, w których prowadziliśmy płynną, szybką grę,
jednak były i takie gdzie dominował chaos na boisku ,co na pewno nie mogło
się podobać. Przed nami tydzień ciężkich treningów, aby w następnym
spotkaniu zaprezentować efektowniejszy futbol 🙂

Skład:
1. Krzysztof Rychlica (br)
2. Błażej Laskowski
3. Tymon Gralec
4. Wirgiliusz Szabliński
5. Olgierd Wełna (bramka)
6. Bruno Cłapiński (asysta)
7. Franek Saganowski
8. Jakub Janiczek
9. Maciej Jaroszewski
10. Eryk Dymowski (1 bramka)
11. Olaf Kondrat

 

 

2005 B

 

Dnia 03.09.2017 drużyna Championa 2005b o godz. 13:00 inaugurowała swój udział w lidze w nowym sezonie. Na Arenę Champion przyjechała Warszawska Akademia Piłki Nożnej. Od początku wiadomo było, iż żadna z drużyn nie odda pola walki swojemu przeciwnikowi. Po intensywnej rozgrzewce w pochmurny dzień, drużyny po przywitaniu ustawiły się na murawie. I tak oto rozpoczął się pierwszy mecz nowego sezonu…Niestety dla Nas, nie było to znakomite otwarcie spotkania. Od pierwszych minut u młodych Championów widać było brak należytej koncentracji i masa błędów w obronie, które miały swoje konsekwencje. Za długie prowadzenie piłki i mało koncentracji sprezentowały drużynie przeciwnej dwie bramki. Pierwsza padła po stałym fragmencie gry. Rzut wolny po faulu, którego mogliśmy uniknąć, gdybyśmy szybciej podejmowali decyzje na boisku. Dośrodkowanie, odbicie piłki przez Naszego bramkarza pod nogi przeciwnika, podanie wzdłuż bramki , gol. Tak w skrócie można opisać przebieg tej sytuacji. Championi próbowali zagrozić bramce przeciwnika, lecz Nasze akcje ofensywne by mało składne i realizowane znacznie za wolno. Odpowiedzieliśmy jednak rywalom po przepięknym uderzeniu z dystansu !lewą nogą! Marcela Domaradzkiego. Mimo to nadal nie otrząsnęliśmy się i Nasza gra nie była taka jakiej oczekujemy. Kolejny błąd, tym razem za wolne wyprowadzenie piłki przez obrońcę, przejęcie piłki i gol na 2:1 po pojedynku napastnika gości z bramkarzem w sytuacji sam na sam. Dopiero pod koniec pierwszej połowy zawiązaliśmy dwie/trzy akcje skrzydłowe, o których mówiliśmy w szatni, dzięki czemu ustalamy wynik pierwszej części spotkania na 2:2, po podaniu wzdłuż bramki Maksa Domżalskiego i uderzeniu Beniamina Krzystka.Na drugą połowę chcieliśmy wyjść mocno zmotywowaniu , lecz rozmowa o Naszych błędach w przerwie niestety nie podziałała…kolejna bramka stracona, do której nie powinniśmy dopuścić. Dokładne zagranie do napastnika gości, który nie ma problemu by minąć Naszych obrońców i strzela bramę na 2:3. Przeciwnicy mieli jeszcze jedną sytuację sam na sam ,lecz w bramce świetnie zachował się Aleksander Szczotka. Tym razem także chcieliśmy odpowiedzieć bramką, lecz gol Eryka Mirkowskiego nie zostaje uznany – spalony. Młodzi Championi rzucili się więc do ataku ,aby mecz ten wygrać lub chociaż zremisować, lecz wielkie zaangażowanie, walka i ambicja powinna być widoczna przez cały mecz, a nie tylko ostatnie minuty. Ten przegrany mecz jest lekcją dla Naszych zawodników, z której trzeba wyciągnąć wnioski. STF Champion II 2:3 Warszawska APN Skład: Siekiera, Szczotka, Pańtak, Kalbarczyk, Kossak, Ślazewicz, Gryn, Domaradzki, Woźniak, Kosakowski, Krzystek, Mirkowski, Domżalski, Janiszewski


Komentarze

Komentarze

W sobotę 2 września na stadionie Zawiszy Bydgoszcz odbył się finał drugiej edycji ogólnopolskiego turnieju piłki nożnej ,dla rocznika 2007. Z racji ilości drużyn ,które tam przyjechały ,samych uznanych marek piłkarskich, najlepszych akademii w Polsce ,zawody te uważane są za nieoficjalne Mistrzostwa Polski . W takim razie nie mogło tam zabraknąć zespołu S.T.F. Champion, który po losowaniu trafił do grupy A ,z takimi drużynami jak: Soccer Ropczyce, Cracovia Kraków, Legia Warszawa, AP Reissa Konin, Olympic Wrocław, Zawisza Bydgoszcz.

Przygotowanie i oprawa turnieju była na najwyższym poziomie ,zespoły polskiej ekstraklasy ,więc wypadało zaprezentować się z jak najlepszej strony :

Już pierwsze trzy mecze pokazały ,że drużyna Championa przyjechała tutaj namieszać ,ponieważ po trzech spotkaniach mieliśmy 9 punktów z różnicą bramkową 9:2

Akademia Piłkarska Reissa Konin –S.T.F. Champion 1:3 ( bramki: Molenda ,Janiszewski ,Hadyś )

Cracovia Kraków – S.T.F. Champion 0:3 ( bramki: Jachtoma ,Janiszewski, Hadyś )

Zawisza Bydgoszcz – S.T.F. Champion 1:3 (bramki: Janiszewski , Zubek ,Jaroszewski)

 

Pózniej dopada nas lekki kryzys i mimo ,że piłkarsko nadal prezentujemy się bardzo dobrze ( oprócz meczu z Ropczycami) ,to szwankuję skuteczność ,co przekłada się na remisy w trzech spotkaniach .

Soccer Ropczyce –S.T.F. Champion 0:0

Legia Warszawa –S.T.F. Champion 1:1 (bramka:Lipka)

Olympic Wrocław –S.T.F. Champion 0:0

Wychodzimy z grupy niepokonani z pierwszego miejsca i już w Ćwierćfinale trafiamy na zwycięzcę turnieju ( jak się póżniej okazało) Śląsk Wrocław

W tej fazie nie ma już słabych drużyn ,a o wyniku często decydują błędy indywidualne ,a my w tym spotkaniu zrobiliśmy ich zbyt dużo . Śląsk to bardzo dobrze grająca drużyna ,która z premedytacją wykorzystywała każdą naszą niefrasobliwość .Mimo ,że już przegrywaliśmy 2:0 ,chłopcy potrafili walczyć do końca i na dwie minuty przed ostatnim gwizdkiem sędziego widniał wynik 3:2 dla ekipy z Wrocławia . Nie mając nic do stracenia ,chcemy odrobić straty i ruszamy większą ilością zawodników do przodu .Wtedy dobrze grająca ofensywa rywali ,wykorzystuje to i na sekundy przed końcem wbija nam gola na 4:2( bramki Jaroszewski ,Janiszewski)

Nic ,pozostaje nam pogratulować i walczyć o jak najwyższą lokatę ,więc musimy rywalizować znowu z Olimpicem Wrocław .

Tym razem już wygrywamy 2:0 po bramkach Janiszewskiego ,Jaroszewskiego i gramy z Pogonią Szczecin o piąte miejsce w turnieju . Niestety ostatni mecz też nie układa się po naszej myśli ,mimo ,że mamy sytuację ,żeby wyrównać ,a nawet wygrać tę rywalizację .Ostatecznie przegrywamy 1:0 i zajmujemy szóstą lokatę w turnieju . Patrząc jakie marki uplasowały się za nami KGHM Zagłębie ,Wisła Kraków ,Legia Warszawa ,Cracovia Kraków ,Arka Gdynia i wiele innych ekstraklasowych drużyn ,można uważać nasz występ za udany . Jednak ambitna ekipa Championa nie za bardzo fetowała szóste miejsce ,wiedząc ,że mogliśmy ugrać jeszcze więcej ,gdyby większość chłopców była w lepszej formie .

Skład drużyny : Kuba Chełmicki , Maksymilian Zubek ,Janek Molenda , Mateusz Lipka , Maciej Jaroszewski , Dawid Małysa ,Kuba Janiszewski , Gabryś Jachtoma ,Julek Hadyś , Antek Kossak

 

Klasyfikacja końcowa

1-miejsce-śląsk Wrocław

2-Lech Poznań

3-Escola Warszawa

4-Korona Kielce

5-Pogoń Szczecin

6-STF Champion Warszawa

7-Olimpic Wrocław

8-Gola Brodnica

9-Dunajec Nowy Sącz

10- Sandecja Nowy Sącz

11-Zagłębie Lubin

12- Soccer Ropczyce

13-Stomil Olsztyn

14-Muks Bydgoszcz

15-Cracovia Kraków

16-Wisełka Bydgoszcz

17-Legia Warszawa

18-Bałtyk Koszalin

19- RAP Radomsko

20- CSiR Sępólno Krajeńskie

21-Wisła Kraków

22-Górnik Zabrze

23-Arka Gdynia

24-Akademia Rejsa konin

25- Górnik Łęczna

26- Dwunastka Włocławek,

27-Jagielonia Białystok

28-Zawisza Bydgoszcz

K2P_4204 K2P_4557 K2P_4492 K2P_4306 K2P_4209

 

 

 


Komentarze

Komentarze

W ostatni ,sierpniowy weekend , zawodnicy S.T.F. Champion rocznika 2005 wzięli udział w turnieju Wisła Płock Youth Cup. Areną zmagań był kompleks piłkarski ekstraklasowej drużyny Wisły Płock ,a finał odbył się na głównej płycie Płockiego zespołu . Zanim tam dotarliśmy musieliśmy uporać się z grupowymi rywalami ,którymi byli : FK Liepaja, Delta Słupno , Widzew Łódz, FK Taurage, Orzeł Ząbkowice .Dobra dyspozycja zespołu spowodowała ,że z grupy wyszliśmy na pierwszym miejscu i następnego dnia czekaliśmy na ekipę ,która zajęła II miejsce w grupie B . Naszym rywalem okazała się dobrze nam znana drużyna Sempa Ursynów . Mecz rozpoczęliśmy bardzo słabo ,bo od straty bramki . Długo ,mimo totalnej dominacji ,nie mogliśmy zdobyć gola i dopiero uderzenie z dystansu Mateusza Cichockiego ,w ostatniej minucie doprowadza nas do konkursu rzutów karnych . Tu okazaliśmy się lepsi ,dzięki dobrej interwencji Aleksa Sawickiego i precyzyjnych uderzeniach naszych podopiecznych . W finale spotykamy się z grupowym rywalem Widzewem Łódz ,z którym w grupie zremisowaliśmy 1:1. Od początku duża przewaga ,ale znowu szwankuje skuteczność i wkrada się chaos . Dobrze ,że pomógł nam bramkarz drużyny przeciwnej ,który po kornerze wykonywanym przez Kacpra Bojańczyka ,wbija sobie bramkę . Do końca utrzymujemy wynik i po gwizdku cieszymy się z sukcesu jakim jest I miejsce . Dodać też trzeba że najlepszym bramkarzem turnieju został uznany bramkarz Championa Aleks Sawicki.

Brawa dla wszystkich zawodników ,którzy pokazali ,że mogą rywalizować z najlepszymi !!!!!!

 

Wyniki meczów grupowych

 

Champion Warszawa – FK Liepaja 1:0 ( bramka Tymon Dobień )

Champion Warszawa – Delta Słupno 3:1 ( bramki :Tymon Dobień , Olgierd Wełna , Mateusz Ciechocki Champion Warszawa – Orzeł Ząbkowice 2:0( bramki :2x Olgierd Wełna )

Champion Warszawa – Widzew Łódź 1:1( bramka :Kacper Bojańczyk )

Champion Warszawa – FK Taurage 2:0 ( bramki : Olgierd Wełna ,Tymon Dobień )

 

Mecz półfinałowy :

Champion Warszawa –Semp Ursynów 1:1( bramka :Mateusz Cichocki ) 5:4 rzuty karne

Mecz finałowy :

Champion Warszawa – Widzew Łódz 1:0 ( bramka samobójcza )

 

Tabela końcowa

 

  1. S.T.F. Champion Warszawa
  2. Widzew Łódź
  3. Vilniaus FM        Litwa
  4. SEMP Warszawa
  5.  FK Liepaja            Łotwa
  6.  FC Suduva Marijampol         Litwa
  7. FK Taurage      Litwa
  8. SSM Wisła Płock
  9. Orzeł Ząbkowice Śląskie
  10. Górnik Konin
  11. Sdjussor Kaliningrad       Rosja
  12. Delta Słupno

Zrzut ekranu 2017-08-29 o 21.47.29Zrzut ekranu 2017-08-29 o 21.47.17Zrzut ekranu 2017-08-29 o 21.47.00


Komentarze

Komentarze

Już w sobotę czekają nas kolejne emocje turniejowe.Tym razem zespół rocznika 2007 wybierze się do Bydgoszczy aby na głównej płycie stadionu Zawiszy Bydgoszcz rywalizować z najlepszymi zespołami w tej kategorii wiekowej. Swoją drogą niektórzy zawodnicy w wieku 10 lat mogą już się pochwalić grą na pięknych Polskich stadionach (stadion Narodowy,Legia Warszawa,Wisła Płock a teraz Zawisza Bydgoszcz) co za czasy  🙂 tylko trenować i grać.

Zrzut ekranu 2017-08-29 o 21.44.02


Komentarze

Komentarze

W dniach 14.08-18.08.2017r w naszej akademii odbył się obóz dochodzeniowy ,gdzie chłopcy   oprócz dwóch treningów piłkarskich ,mogli liczyć również na atrakcje . Każdego dnia  po porannym treningu i obiedzie ,który konsumowaliśmy na obiektach przy ulicy Baletowej ,był czas na regenerację .I tak pierwszego dnia udaliśmy się  na basen (starsze grupy ) i na salę zabaw Spuki  Boo(młodsi) .Obie ekipy bawiły się wyśmienicie dlatego w czwartek i piątek powtórzyliśmy tą rozrywkę . We wtorek wszyscy zawodnicy czekali z niecierpliwością na wyjazd na ul. Łazienkowską ,gdzie swoją siedzibę ma Legia Warszawa . Po stadionie oprowadzała nas Pani przewodnik ,która opowiadała historię klubu i dzieci  miały możliwość zapoznania się z wiedzą o swojej ulubionej drużynie . Jakby tego było mało, podczas wizyty spotkaliśmy się z trenerem stołecznej drużyny Jackiem Magierą oraz byłym piłkarzem Markiem Saganowskim . Po krótkiej rozmowie rozbłysły flesze aparatów i komórek ,dzięki czemu mogliśmy zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie .Pełni wrażeń wróciliśmy do swojej bazy i odbyliśmy popołudniowy trening . W środę natomiast udaliśmy się do Multikina i oglądaliśmy seans „ Gang Wiewióra 2” . W ruch poszedł popcorn i widać było ,że chłopcy dobrze się bawili . Generalnie oprócz dobrze przepracowanych treningów piłkarskich ( 10 jednostek w pięć dni)  zawodnicy mogli spędzić wspólnie czas ,co na pewno będzie procentowało na boisku . Warto wspomnieć ,że nie tylko na boisku piłkarskim odbywała się rywalizacja sportowa ,ale również podczas czasu wolnego , mali piłkarze  grali w FIFĘ 17 na konsoli PLAY STATION . Trzeba przyznać ,że jak przychodziła godzina 17.30 nie wszyscy chcieli opuszczać obóz ,co tylko utwierdza nas ,że sportowo (treningi) i rekreacyjnie (atrakcje ) obóz trzeba zaliczyć do udanych .

Wszystkim uczestnikom dziękujemy za wzorowe zachowanie podczas zajęć ,ale również podczas wycieczek !!!!!

IMG_9318 IMG_9260 IMG_9261 IMG_9262 IMG_9263 IMG_9264 IMG_9265 IMG_9266 IMG_9268 IMG_9270 IMG_9271 IMG_9272 IMG_9273 IMG_9274 IMG_9275 IMG_9276 IMG_9277 IMG_9279 IMG_9280 IMG_9281 IMG_9282 IMG_9283 IMG_9284 IMG_9285 IMG_9286 IMG_9287 IMG_9288 IMG_9289 IMG_9291 IMG_9292 IMG_9293 IMG_9294 IMG_9295 IMG_9296 IMG_9297 IMG_9298 IMG_9299 IMG_9300 IMG_9301 IMG_9302 IMG_9303 IMG_9306 IMG_9307 IMG_9308 IMG_9309 IMG_9310 IMG_9311 IMG_9312 IMG_9313 IMG_9314 IMG_9315 IMG_9316 IMG_9317


Komentarze

Komentarze

Już w piątek zawodnicy rocznika 2005 pojadą do Płocka aby wziąć udział w międzynarodowym turnieju Wisła Youth Cup 2017 który odbywać się będzie na obiektach Wisły Płock. Będzie to dobra okazja na przetarcie przed ligą oraz sprawdzenie się przeciwko dobrym zespołom z Polski oraz za wschodniej granicy.

2017-08-20 (2)


Komentarze

Komentarze

STF Champion prowadzi nowe nabory w rocznikach

2006, 2007, 2008, 2009, 2010, 2011 Nabory Uzupełniające

2005,2004, Testy

2012-Nowa Grupa

Liczba miejsc ograniczona

ZAPRASZAMY

 

 


Komentarze

Komentarze

Następna grupa Championa kończy obóz w Żelistrzewie ,dlatego dzień ten  wykorzystaliśmy na treningi i chwilę relaksu . Po porannym treningu i  meczach sparingowych z Piastem Jawor (  roczniki 2007i 2006)  udaliśmy  się do Władysławowa ,gdzie chłopcy szaleli w Parku Rozrywki ,  na różnego rodzaju atrakcjach .Bardziej odważni zjeżdżali z ekstremalnych roller coasterów, inni relaksowali się na karuzelach ,delektując się goframi i lodami . Wieczorem jedni odbyli  trening ,a ci którzy narzekali na lekkie urazy zostali w ośrodku  i rozpoczęli pakowanie walizek . Przed ciszą nocną zrobiliśmy ognisko na którym zajadaliśmy się kiełbaskami  i już myślami byliśmy w domach ,do których udamy się jutro .

Wszystkim uczestnikom dziękujemy za  zaangażowanie  i    dobre zachowanie podczas obozu .

DO ZOBACZENIA ZA ROK ( na obozie)


Komentarze

Komentarze